more_horiz

Amerykanista: stanowisko Białego Domu wobec dziennikarza CNN niebezpieczne

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2018 20:00
- Sprzeczka Donalda Trumpa z dziennikarzem CNN Jimem Acostą nie zaskakuje, bo jest częścią wojny prezydenta USA z CNN. Ale zmierza w niebezpiecznym kierunku – powiedział w audycji "Więcej świata" Artur Wróblewski, amerykanista z Uczelni Łazarskiego w Warszawie.
Audio
  • Artur Wróblewski o sprzeczce Donalda Trumpa z dziennikarzem CNN i sytuacji USA po wyborach (Więcej świata/Jedynka)
Jim Acosta (z lewej) po starciu ze stażystką i Donaldem Trumpem (z prawej)
Jim Acosta (z lewej) po starciu ze stażystką i Donaldem Trumpem (z prawej)Foto: PAP/EPA/ERIK S. LESSER

Donald Trump ostro zaczął okres po wyborach uzupełniających. Na konferencji prasowej w Białym Domu w Waszyngtonie pokłócił się z dziennikarzem CNN Jimem Acostą. Jak podała agencja Associated Press, spór zaczął się, gdy żurnalista zapytał Trumpa o karawanę migrantów zmierzających z krajów Ameryki Łacińskiej ku południowej granicy USA. Gdy chciał zadać prezydentowi pytanie uzupełniające, ten przerwał mu słowami "już wystarczy", po czym przedstawicielka personelu Białego Domu bez powodzenia próbowała odebrać Acoście mikrofon.

Nie był to jednak koniec całej sprawy. Rzeczniczka prasowa Białego Domu Sarah Huckabee Sanders w wydanym później oświadczeniu na Twitterze zarzuciła dziennikarzowi, że ten "położył ręce na młodej kobiecie, która po prostu wykonywała swoją pracę jako stażystka w Białym Domu".

- CNN wydała na Twitterze własne oświadczenie, w którym oceniła, że decyzja Sanders to zemsta za trudne pytania. Stacja zaprzeczyła też, jakoby Acosta dotykał stażystkę, nazywając to oświadczenie Sanders kłamstwem – powiedział Adrian Bąk z redakcji międzynarodowej Polskiego Radia, pierwszy gość audycji.

Drugim był Artur Wróblewski, który szerzej odniósł się do wojny Donalda Trumpa z dziennikarzami. – W związku z nią sprzeczka prezydenta z dziennikarzem nie zaskakuje. Ale zmierza w niebezpiecznym kierunku. Dlatego, że jest krótki filmik pokazujący incydent, ale widać na nim, że to raczej pracownica Białego Domu dotyka Acosty, a nie on kładzie ręce na niej. Natomiast stanowisko Białego Domu jest takie, że Acosta próbował ją niemalże molestować. To dość niebezpieczne określenie. To obrzucanie błotem, które idzie w kierunku brudnych spraw – powiedział Artur Wróblewski.

W dalszej części audycji więcej o sytuacji w Stanach Zjednoczonych po wyborach uzupełniających, a także o apelu posłów parlamentów narodowych do kanclerze Niemiec Angeli Merkel o wstrzymanie budowy gazociągu Nord Stream 2 i przetrzymywaniu w dalszym ciągu w więzieniu Pakistanki Asii Bibi, mimo że została oczyszczona z zarzutów o bluźnierstwo.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadzący: Michał Żakowski

Goście: Adrian Bąk (redakcja międzynarodowa Polskiego Radia) Wojciech Jakóbik (redaktor naczelny BiznesAlert.pl), Artur Wróblewski (Uczelnia Łazarskiego w Warszawie)

Data emisji: 8.11.2018

Godzina emisji: 18.15

bb/kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Wybory środka kadencji" w USA. Co trzeba o nich wiedzieć?

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2018 13:26
W Stanach Zjednoczonych odbyły się wybory parlamentarne, które być może zadecydują o kursie polityki kraju i szansach Donalda Trumpa w prezydenckich wyborach w 2020 roku. Co warto wiedzieć w związku z "midterm elections 2018"?
rozwiń zwiń