X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Wangari Maathai i jej walka o ekologię, demokrację i prawa człowieka

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2018 18:46
- Ten las jest dla nas jedynym źródłem utrzymania. Ktokolwiek chce skrzywdzić ten las, krzywdzi też nas i nasze dzieci - powiedział kenijski pastor Samuel Chege w rozmowie z Polskim Radiem. Specjalne wydanie "Więcej Świata" poświęcone było kenijskiej noblistce, zmarłej w 2011 roku Wangari Maathai, która uratowała las Karura.
Audio
  • Specjalne wydanie poświęcone Wangari Maathai (Więcej Świata/Jedynka)
Wangari Maathai (zdjęcie z 2005 roku)
Wangari Maathai (zdjęcie z 2005 roku)Foto: 360b

Bohaterką specjalnego wydania audycji Więcej Świata z Kenii była Wangari Maathai, jedna z najsłynniejszych Kenijek, którą określa się mianem "największej córki tego kraju". W 2004 roku została ona uhonorowana Pokojową Nagrodą Nobla. Walczyła ona o las Karura w Nairobi. Stawką były nie tylko drzewa, ale także demokracja i prawa człowieka.

Wangari Maathai zaczęła od sadzenia drzew z kobietami z kenijskiej prowincji. Z czasem przerodziło się to w organizację "Ruch Zielonego Pasa". Stała się ona wkrótce jednym z najważniejszych prodemokratycznych ruchów w czasie trwania dyktatury prezydenta Daniela Moia. Kenijski przywódca oddał deweloperom las Karura w Nairobi. I o ten las walczyła Wangari Maathai.

John Chege, główny leśnik Lasu Karura stwierdził, że "władzom wydawało się, że aby powstrzymać Wangari Maathai wystarczy wysłać służbę bezpieczeństwa". - Mylili się i nie znali determinacji tej niezwykłej kobiety - powiedział. Przyszła noblistka poprosiła o pomoc mieszkańców pobliskiej wioski Huruma. Ostatecznie w obronie lasu przed deweloperami uczestniczyli mieszkańcy Huruma, studenci Uniwersytetu w Nairobi i politycy opozycji, którzy zaczęli sadzić drzewa.

Lokalny pastor i brat Johna Chege, Samuel, stwierdził, że lokalni mieszkańcy to "strażnicy lasu Karura". O Wangari Maathai powiedział, że "zrobiła coś, czego nie potrafił zrobić żaden mężczyzna w tym kraju".

Zapraszamy do wysłuchania całego specjalnego wydania audycji "Więcej Świata".

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadzi: Agata Kasprolewicz

Data emisji: 28.11.2018

Godzina emisji: 18.14

msze/kwh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kenia: wybory w cieniu zamieszek

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2017 19:28
Syn założyciela niepodległej Kenii Uhuru Kenyatta po raz drugi został wybrany na prezydenta. Wybory, które rozegrały się w połowie tego miesiąca, to dla jednych sukces, a dla innych porażka demokracji. Zanim mieszkańcy ruszyli do urn przez region Laikipia przeszła fala przemocy.
rozwiń zwiń