more_horiz

"Bieszczadzkie zadumania". Niezwykła wystawa artystów w Lesku

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2022 12:17
Wystawa "Bieszczadzkie zadumania" w Galerii Sztuki "Synagoga" w Lesku będzie nam towarzyszyć przez najbliższe miesiące. To największa dotychczas wystawa artystów związanych z niezwykłym przyrodniczo regionem południowo-wschodniej Polski - Bieszczadami i Beskidem Niskim.  
Prace bieszczadzkich twórców w Galerii Sztuki Synagoga w Lesku (2020 r.)
Prace bieszczadzkich twórców w Galerii Sztuki "Synagoga" w Lesku (2020 r.) Foto: PAP/Darek Delmanowicz
  • Wystawa "Bieszczadzkie zadumania" związana jest z regionem południowo-wschodniej Polski - Bieszczadami i Beskidem Niskim.
  • W tym roku na wystawie znalazły się obrazy, ikony, grafiki, rzeźby, ceramika, wyroby kowalstwa artystycznego, biżuteria autorstwa niemal 90 twórców. 
  • Ekspozycję można oglądać codziennie, do 15 października 2022 roku. 

Niezwykła wystawa wielu znanych twórców 

45 lat temu inicjatorem takich ekspozycji był Andrzej Potocki. Tu karierę rozpoczynało wielu znanych twórców, jak chociażby Jędrek Połonina, Zdzisław Pękalski i Leon Chrapko. - W tym roku po raz 44. rozpoczęto sezon uroczystym wernisażem cyklicznej wystawy "Bieszczadzkie zadumania". Galeria ta jest miejscem niezwykłym, ponieważ wielu twórców rozpoczynało tutaj swoją karierę i wielu po raz pierwszy prezentowało światu swoje prace - opowiada na antenie Programu 1 Polskiego Radia Agnieszka Nanaszko, dyrektor Bieszczadzkiego Domu Kultury w Lesku. - Wśród wystawiających artystów można będzie podziwiać prace m.in. Anny Marii Pilszak, Wiesławy Zając czy Andrzeja  Kijowskiego. Wystawa będzie czynna codziennie i będzie można ją odwiedzać do 15 października br. - informuje. 

W tym roku na wystawie znalazły się obrazy, ikony, grafiki, rzeźby, ceramika, wyroby kowalstwa artystycznego, biżuteria autorstwa prawie 90 twórców. - Są to zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy, przedstawiciele różnych dziedzin twórczości - dopowiada Agnieszka Nanaszko. 

Dlaczego Bieszczady to wyjątkowe miejsce?

Niewątpliwie dla polskiej kultury Bieszczady są wyjątkowym regionem, chociaż historia, zwłaszcza czasy po II wojnie światowej, mocno doświadczyła to miejsce. Bieszczady od lat 50. ubiegłego wieku stały się mekką nie tylko dla przestępców, ale przede wszystkim dla ludzi wrażliwych, uciekających przed cywilizacją i niemogących pogodzić się z rzeczywistością PRL-u. 

- Bieszczady w Polsce są synonimem dzikości, dużych przestrzeni. Tu należy upatrywać źródeł bardzo popularnego w korporacjach powiedzenia: "Rzucam wszystko i jadę w Bieszczady", czyli mówienia, że dość życia w sztywnych ramach, i chęci życia swobodnie - mówi Maciej Wesołowski, podróżnik, dziennikarz "National Geographic". - Ten przekaz był jeszcze przez wiele lat umacniany przez poetów, artystów z innych dziedzin. Tu powstawały wiersze, powieści i filmy, w tym o słynnej siekierezadzie, na motywach powieści Edwarda Stachury. (...) Bieszczady są też synonimem końca świata - opowiada. 


Posłuchaj
07:02 Jedynka/KJ wystawa "Bieszczadzkie zadumania" 15.06.mp3 "Bieszczadzkie zadumania". Niezwykła wystawa artystów w Lesku (Kulturalna Jedynka)

 

Czytaj również: 


***

Tytuł audycji: Kulturalna Jedynka 

Materiał: Jakub Domoradzki 

Data emisji: 15.06.2022 r.

Godzina emisji: 23.40

ans 

Zobacz także

Zobacz także