"Rejoice". Płyta Marii Sławek i Marcina Zdunika

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2019 07:30
- Chcieliśmy nagrać płytę, która idzie w inną stronę, i w sposób mniej oczywisty realizuje ten znany repertuar - mówiła w "Poranku Dwójki" Maria Sławek o albumie z duetowym wykonaniem "Inwencji dwugłosowych" J.S. Bacha. 
Audio
  • Rozmowa z Marcinem Zdunikiem i Marią Sławek o ich nowej płycie "Rejoice" (Poranek Dwójki)
Płyta Rejoice
Płyta "Rejoice"Foto: Mat. promocyjne

Skrzypaczka ponad rok temu nagrała je z wiolonczelistą Marcinem Zdunikiem. - Z Marcinem gramy razem od bardzo dawna, w przeróżnych formacjach muzycznych. Bardzo często spotykamy się na scenie i pomyśleliśmy, żeby naszą przyjaźń artystyczną pokazać poprzez repertuar inny, niż zwykle się grywa w takim składzie - mówiła w audycji artystka.

Muzycy sięgnęli przede wszystkim do dobrze znanych Inwencji dwugłosowych Jana Sebastiana Bacha i dostosowali transkrypcję do dwóch instrumentów smyczkowych, opracowując także osobiste rozwiązania harmoniczne oraz artykulacyjne, których nie ma w wersji oryginalnej. - Taka transkrypcja jest bardzo naturalna - tłumaczył z kolei Marcin Zdunik - i samego Bacha na pewno by nie zdziwiła. Inwencje były pisane głównie z myślą o jego dzieciach i uczniach, ich celem była nauka śpiewnego prowadzenia dwóch głosów. Instrumenty smyczkowe mogą znakomicie wpisać się w to zadanie.

Oprócz dzieł J.S. Bacha artyści na swojej płcie dołączyli kompozycje Eugène'a Ysaÿe, Krzysztofa Pendereckiego czy Sofiji Gubajduliny. Czym się inspirowali i jak zinterpretowali te utwory? Między innymi o tym mówią w nagraniu rozmowy.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadził: Tomasz Obertyn

Gość: Marcin Zdunik (wiolonczelista), Maria Sławek (skrzypaczka)

Data emisji: 8.11.2019

Godzina emisji: 8.30

at

Czytaj także

Tomasz Dąbrowski: nie znam zespołu, który miałby taki skład

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2019 11:00
- Zespół FREE4ARTS jest bezbasowy. To ciekawy skład instrumentalny - mówił w Dwójce jeden z najbardziej zapracowanych trębaczy w Europie. Tomasz Dąbrowski opowiadał o albumie zatytułowanym "When I Come Across", który nagrał ze swoimi duńskimi przyjaciółmi.
rozwiń zwiń