more_horiz

Relacje Polski i USA przed konferencją bliskowschodnią. Komentarze polityków

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2019 18:13
Wkrótce w Polsce odbędzie się konferencja bliskowschodnia. W Warszawie pojawią się czołowi amerykańscy politycy. Michał Jach (PiS) i Andrzej Halicki (PO) są zgodni, że relacje z USA są obecnie dobre. Różnią się jednak w postrzeganiu roli i pozycji naszego kraju względem głównego sojusznika.
Audio
  • Politycy o sojuszu Polski i Stanów Zjednoczonych (Puls Trójki)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Sgt. 1st Class Randall Jackson, 10th AAMDC Public Affairs/Wikimedia

Polska i USA zorganizują w Warszawie konferencję poświęconą sytuacji na Bliskim Wschodzie. Do stolicy naszego kraju przyjadą m.in. amerykański wiceprezydent Mike Pence i sekretarz stanu Mike Pompeo. Skłania to do rozważenia kwestii stosunków Polski i Stanów Zjednoczonych – jednego z najważniejszych polskich sojuszników.

Michał Jach, poseł PiS, przewodniczący sejmowej komisji obrony narodowej, powiedział, że relacje Polski i USA "są obecnie bardzo dobre". – Widać to od początku kadencji administracji prezydenta Donalda Trumpa, który właściwie zaczął swoje urzędowanie od wizyty w Polsce. To również stałe kontakty i pogłębiająca się współpraca w sprawie bezpieczeństwa – powiedział polityk.

Andrzej Halicki (PO), który zasiadał w sejmowej komisji sprawa zagranicznych zgodził się, że stosunki obu krajów "były i są dobre", dodał jednak, że to "nie na wizerunku ma się opierać ta bilateralna współpraca". – Polska miała absolutnie ważną cechę bycia pomostem, także w relacjach transatlantyckich – powiedział. Stwierdził, że tę rolę straciła "poprzez marginalizację w Unii Europejskiej".

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki""Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Michał Jach powiedział o tym, jakie są jeszcze "sprawy do załatwienia" w kwestii wzajemnych stosunków. Jak stwierdził, "od trzech lat mamy wymierne przykłady, gdzie współpraca polsko-amerykańska zdecydowanie przyspieszyła i jest niesłychanie istotna". – Obecność wojsk amerykańskich w Polsce, obecność wojsk sojuszniczych na wschodniej granicy NATO to na pewno jest wpływ polskiej dyplomacji i sił zbrojnych – mówił polityk PiS. Dodał, że "dzięki mądrej polityce" Polska odgrywa "bardzo istotną rolę, ponieważ jest potrzebna Stanom Zjednoczonym" w sytuacji, gdy Wielka Brytania opuszcza Unię Europejską.

Andrzej Halicki, mówiąc o specyfice relacji Polska-USA, podkreślił, że "Amerykanie chcą sprzedawać, a my nie możemy kupować wszystkiego i za każdą cenę bezrefleksyjnie". Dodał, że "korzyści muszą być z obu stron", a obecne stosunki nazwał "nieadekwatnymi". Odniósł się też do kwestii organizacji konferencji bliskowschodniej. – Nie my jesteśmy jej organizatorem. Konferencja jest w gruncie rzeczy amerykańska, tyle że na terytorium Polski. Na to nie powinniśmy się godzić – powiedział.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Michał Jach (PiS), Andrzej Halicki (PO)
Data emisji: 11.02.2019 
Godzina emisji: 17.45

msze/ml

Czytaj także

Szef MSZ o konferencji bliskowschodniej: około 60 państw potwierdziło obecność

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2019 12:35
Przedstawiciele około 60 krajów mają wziąć udział w zaplanowanej na środę i czwartek w Warszawie konferencji na temat Bliskiego Wschodu. Zapowiedział to w rozmowie z Polskim Radiem minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. Szef polskiej dyplomacji jest jednym z gospodarzy organizowanego przez Stany Zjednoczone i Polskę spotkania.
rozwiń zwiń