Aktualne wydarzenia krajowe komentuje Paweł Krulikowski
Nowi rządowi pełnomocnicy i reakcja opozycji na powołanych przez premier Ewę Kopacz kandydatów. To główne tematy, które w Polskim Radiu 24 komentował Paweł Krulikowski, politolog z portalu PolitykaWarszawska.pl.
2014-12-23, 20:05
Posłuchaj
Znane są nazwiska nowych rządowych pełnomocników nominowanych przez premier Ewę Kopacz. Wiceministrem w resorcie infrastruktury został Waldemar Sługocki, w resorcie edukacji funkcję pełnomocnika ds. bezpieczeństwa w szkołach objęła Urszula Augustyn, a w resorcie zdrowia pełnomocnikiem ds. ustawy o zdrowiu publicznym będzie Beata Małecka-Libera.
Paweł Krulikowski stwierdził w PR24, że mówienie o nowym otwarciu premier Ewy Kopacz to przesada. Politolog odniósł wrażenie, że powołanie nowych pełnomocników jest elementem pewnej zakulisowej gry.
– Nominacje na ministrów, które otrzymali partyjni funkcjonariusze Platformy Obywatelskiej, to był uśmiech pani premier w stronę ugrupowania. Natomiast teraz do rządu wreszcie zostali wprowadzeni fachowcy – ocenił Komentator PR24.
Według eksperta z portalu PolitykaWarszawska.pl premier Ewa Kopacz poprzez obsadzenie stanowisk pełnomocników bliskimi współpracownikami chce umocnić swoją pozycję w rządzie.
REKLAMA
– Te superstanowiska pełnomocników w rządzie będą jedynym elementem realizowania polityki pani premier. Nie ukrywajmy, poszczególni ministrowie są dość samodzielni w swoich resortach – mówił Paweł Krulikowski.
Co na to opozycja?
SLD zamierza złożyć wniosek do premier Ewy Kopacz o informację ws. nowych pełnomocników. Pytanie Sojuszu wynika z faktu, że przy pełnomocniku działa całego jego biuro, a także kompetencje pełnomocnika pokrywają się z kompetencjami ministra.
Komentator PR24 powiedział, że powoływanie kolejnych pełnomocników stanowi niepotrzebne powiększanie administracji.
– Jest to mnożenie ponad miarę niepotrzebnych bytów. Zagadnienia, którymi mają się zająć nowi pełnomocnicy, wchodzą w zakres obowiązków odpowiednich ministrów. W tym miejscu sama pani premier powinna wytłumaczyć, czy powołanie pełnomocników to wyraz braku zaufania do własnych ministrów, czy wyraz tego, ze tym ministrom potrzebna jest większa pomoc – skomentował Paweł Krulikowski.
REKLAMA
PR24/gm
REKLAMA