W wyścigu po filmowe nagrody
W oczekiwaniu na rozdanie Oscarów, miłośnicy filmu mogą śledzić trwający w Berlinie jeden z najważniejszych festiwali w Europie. Filmowe emocje czekają nas również w Polsce – przed nami nominacje do najważniejszej polskiej nagrody – Orłów.
2015-02-11, 13:16
Posłuchaj
Prestiżowe Złote Niedźwiedzie w Berlinie powędrują w tym roku w ręce filmowców już po raz 65. W wyścigu po nagrody stanie także polski obraz Małgorzaty Szumowskiej, „Ciało”. Szanse na zdobycie nagrody są tym większe, że – jak podkreślają krytycy filmowi – poziom tegorocznego konkursu pozostawia wiele do życzenia.
– Krytycy kręcą nosami i zgodnie uważają, że produkcje, które startują w tym roku do plebiscytu są znacznie gorsze niż w poprzednich latach – relacjonuje w rozmowie z Polskim Radiem 24 Artur Zabłocki, krytyk filmowy, który uczestniczy w wydarzeniu.
O Złotego Niedźwiedzia walczy także polski „Performer” Łukasza Rondudy i Macieja Sobieszczańskiego. Ten obraz polskich debiutantów startuje w sekcji przeznaczonej na filmy z pogranicza performance’u i kina.
– Zdobył pozytywne recenzje i przychylność krytyków. Najwięcej wyrazów uznania zdobył wśród przedstawicieli świata sztuk wizualnych – stwierdził komentator Polskiego Radia 24. Rozstrzygnięcie konkursu w nadchodzącą sobotę.
A już 2 marca okaże się, które polskie filmy zdobyły uznanie krytyków i widzów na rodzimym rynku. Tego dnia zostaną rozdane Orły – najważniejsze statuetki w polskim przemyśle filmowym. Wśród kandydatów do zwycięstwa nie ma niespodzianek – „Bogowie”, „Miasto 44” i „Jack Strong” to faworycie do zwycięstwa w kategorii „najlepszy film”.
Polskie Radio 24/dm