Przejdź do strony głównej

Polski cukier śpi na bombie. Czeka nas wojna cenowa

Jesienią zacznie się huśtawka cenowa, bo UE znosi limity produkcji cukru. To dla Polaków najbardziej "polityczny" surowiec spożywczy - pisze w piątek "Rzeczpospolita".

2017-05-19, 09:00

Polski cukier śpi na bombie. Czeka nas wojna cenowa
Polska jest trzecim producentem cukru w Unii Europejskiej, za Francją i Niemcami. Jest też jego znaczącym eksporterem . Foto: Glow Images/East News

W październiku Unia przestanie narzucać krajom i firmom, kto ile cukru może produkować. W najbardziej prawdopodobnym scenariuszu obecny wzrost cen tego surowca potrwa do końca roku, a następnie będą duże wahania - informuje "Rzeczpospolita".

Jak podaje gazeta, zniżka uderzy w cukrownie, a pośrednio w rolników. Krzysztof Nykiel, Prezes Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego, spodziewa się cenowej walki producentów, której ofiarą staną się polscy plantatorzy.

"Rz" zauważa, że cena cukru nie jest w Polsce sprawą błahą. Jej skoki wywołują gwałtowne reakcje, mimo że od upadku komunizmu minęło niemal 30 lat.

Polska jest trzecim producentem cukru w Unii Europejskiej, za Francją i Niemcami. Jest też jego znaczącym eksporterem - czytamy w artykule.

abo

Polecane