Andrzej Zybała: prezydent będzie musiał walczyć o polityczne centrum

- Na przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy należy spojrzeć z perspektywy wyborów prezydenckich. Urzędujący prezydent rozpoczął kampanię wyborczą, już ją prowadzi, a to niekoniecznie musi mieć duży związek z priorytetami rządu – powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Andrzej Zybała, ekspert ds. polityki publicznej (Szkoła Główna Handlowa).

2019-11-13, 13:00

Andrzej Zybała: prezydent będzie musiał walczyć o polityczne centrum
Prezydent RP Andrzej Duda przemawia na inauguracji X kadencji Senatu. Foto: senat.gov.pl

Posłuchaj

13.11.2019, Gość PR24: prof. Andrzej Zybała, ekspert ds. polityki publicznej, Szkoła Główna Handlowa
+
Dodaj do playlisty

Na inauguracyjnym posiedzeniu Sejmu prezydent życzył posłom, aby służąc Rzeczypospolitej i obywatelom osiągnęli swoje cele i zrealizowali swoje pragnienia. – Chciałbym, żeby ocena pracy wysokiej Izby w polskim społeczeństwie rosła, to jest bardzo ważne, żeby ludzie o Sejmie i o posłach mówili dobrze – dodał.

– Polska jest jedna i proszę, żebyście państwo zawsze o tym pamiętali. Chciałbym, żebyście państwo teraz, na rozpoczęcie tej kadencji, na początek podali sobie rękę. Po prostu, tak zwyczajnie, jak ci, którzy spotykają się po to, żeby toczyć debatę o bardzo ważnych sprawach i umieją usiąść i spokojnie dyskutować, po to, żeby się spotkać i rozejść w pokoju i w przyjaźni. Mimo wszystkich różnic i podziałów – powiedział Andrzej Duda.

9 mln głosów potrzebnych do reelekcji

Prof. Andrzej Zybała ze Szkoły Głównej Handlowej mówił w Polskim Radiu 24 o znaczeniu słów i gestów pierwszej osoby w państwie, które zapamiętamy z inauguracyjnego posiedzenia Sejmu IX kadencji.

>>> [ZOBACZ TAKŻE] Radosław Fogiel: to PiS ma największy klub w Senacie

REKLAMA

- Andrzej Duda wyrażał się dość konsyliacyjnie w swoim przemówieniu. Pytanie tylko, na ile jest to działanie instrumentalne? - zastanawiał się prof. Andrzej Zybała. - Prezydent będzie musiał walczyć o polityczne centrum. Tradycyjny, pisowski elektorat nie wystarczy mu bowiem do zebrania 9 mln głosów potrzebnych do reelekcji - dodał.

W kontekście roku 2020 i wyborów prezydenckich według prof. Andrzeja Zybały to, co powiedział Andrzej Duda "jest istotniejsze niż słowa marszałka-seniora Sejmu, bo to urzędujący prezydent jest kandydatem na prezydenta".

W audycji także o sytuacji w Senacie i tym, że zdaniem Gościa PR24 Zjednoczona Prawica utraciła "komfort rządzenia".

Więcej w nagraniu.

REKLAMA

Rozmawiał: Ryszard Gromadzki

Polskie Radio 24/tb

------------------------

Data emisji: 13.11.2019

REKLAMA

Godzina emisji: 11.35

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej