Zachodniopomorskie: mężczyzna zginął na polowaniu. Sprawę zbadają balistycy
W Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie przeprowadzono sekcję zwłok 47-letniego naganiacza, który zginął na polowaniu w okolicy Kołobrzegu. Badanie potwierdziło, że mężczyzna zginął od postrzału w klatkę piersiową. W ciele odnaleziono pocisk.
2019-11-13, 19:48
Polowanie na dziki zostało zorganizowane 10 listopada w lasach w okolicy Kołobrzegu dla 16 duńskich myśliwych. 47-letni mieszkaniec powiatu kołobrzeskiego, który pełnił rolę naganiacza, został śmiertelnie postrzelony. Pocisk trafił w klatkę piersiową.
Powiązany Artykuł
Zabił żubra bo pomylił go z dzikiem. Myśliwemu grozi więzienie
Kluczowe wyniki sekcji zwłok
- Sekcja zwłok przeprowadzona w Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie potwierdziła, że pokrzywdzony zmarł w wyniku postrzału. Udało się odnaleźć pocisk w jego ciele, co jest kluczowe dla śledztwa. Pocisk przekazano specjalistom z laboratorium kryminalistycznego KWP w Szczecinie i oni teraz, mając pocisk, wykonają porównawcze badania, by ustalić z której sztuki zabezpieczonej broni oddano ten strzał – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski.
Dodał, że nie ma informacji o tym, czy pocisk był zdeformowany, co mogłoby wskazywać na rykoszetowanie. Ono z kolei mogłoby tłumaczyć trafienie w klatkę piersiową mężczyzny. - To będzie przedmiotem badania specjalistów od balistyki – powiedział Gąsiorowski.
>>> [CZYTAJ TAKŻE] Polski Związek Łowiecki będzie bardziej transparentny
REKLAMA
Przekazał, że we wtorek przeprowadzone zostały ponowne oględziny - już bez udziału myśliwych. Odtworzono, gdzie stali, jaką szli trasą i wstępnie wytyczono tor lotu pocisku.
Oczekiwanie na wyniki badań i analiz
Gąsiorowski nie był w stanie określić, jak długo potrwa uzyskanie wyników zleconych badań i analiz porównawczych.
Śledztwo prowadzone jest przez Prokuraturę Rejonową w Kołobrzegu w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci 47-latka.
Duńscy myśliwi, którzy brali udział w polowaniu byli trzeźwi. Ich broń została zabezpieczona na potrzeby prowadzonego śledztwa.
REKLAMA
mnl
REKLAMA