Wybory prezydenckie w USA. Trump: Biden nie ma prawa ogłaszać swojego zwycięstwa
Donald Trump napisał na Twitterze, że Joe Biden nie ma prawa ogłaszać swego zwycięstwa w wyborach prezydenckich przed zakończeniem procesów sądowych, które dopiero się rozpoczynają.
2020-11-07, 01:17
Powiązany Artykuł
"Donald Trump to fighter, łatwo nie ustąpi". Publicysta o wyborach w USA
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w piątek wieczorem, że Joe Biden nie powinien ogłaszać zwycięstwa w "nielegalny" sposób. "Joe Biden nie powinien bezprawnie ubiegać się o prezydenturę" - napisał na Twitterze gospodarz Białego Domu. "Ja też mógłbym się tego domagać. Postępowanie sądowe dopiero się rozpoczyna!" - dodał.
Prezydent USA Donald Trump obiecał w piątek kontynuować batalię prawną o prezydenturę w sytuacji, gdy jego rywal Demokrata Joe Biden zbliża się do zdobycia wystarczającej liczby głosów, aby wygrać wybory.
"Będziemy kontynuować ten proces w każdym aspekcie prawnym, żeby zapewnić, że Amerykanie mają zaufanie do naszego rządu. Nigdy nie zrezygnuję z walki o was i nasz naród" - czytamy w oświadczeniu Trumpa, opublikowanym przez jego sztab w piątek przed południem czasu lokalnego.
Czytaj także:
- Maciej Kożuszek: nie tak szybko rozstrzygniemy kto wygrał wybory w USA
- Donald Trump: Demokraci próbują ukraść wybory
- Wybory prezydenckie w USA. Biden: jesteśmy na dobrej drodze, by wygrać
Joe Biden, kandydat Demokratów na prezydenta USA zapowiedział , że wygłosi w piątek wieczorem oświadczenie w Wilmington w Delaware. Jego sztab liczy, że do tego czasu niektóre media ogłoszą 78-latka zwycięzcą wyścigu o Biały Dom - informuje portal The Hill.
Biden w piątek objął prowadzenie w wyborach w Pensylwanii. Stan ten zapewnia 20 głosów elektorskich. Jeśli były wiceprezydent utrzyma w nim przewagę, zapewni sobie wygraną w wyścigu o Biały Dom. Biden ma obecnie pewne 253 głosy elektorskie; do zwycięstwa brakuje mu zatem jeszcze 17.
dn
REKLAMA
REKLAMA