Premier: Czechy zgodziły się wycofać wniosek do TSUE ws. kopalni Turów
- Mając na uwadze zacieśnienie transgranicznej współpracy z Republiką Czeską, wydaje się, że jesteśmy już bardzo bliscy porozumienia. W wyniku tego porozumienia Republika Czeska zgodziła się wycofać wniosek do TSUE - powiedział w nocy z poniedziałku na wtorek premier Mateusz Morawiecki, komentując negocjacje w sprawie elektrowni Turów. - Strona czeska będzie w najbliższych dniach analizowała po swojej stronie te ustalenia, ale jestem dobrej myśli, że uda się je doprowadzić do końca - dodał szef rządu.
2021-05-25, 04:51
W belgijskiej stolicy zakończył się pierwszy dzień szczytu Rady Europejskiej. Przed szczytem premier Mateusz Morawiecki spotkał się premierem Czech, Andrejem Babiszem. Politycy rozmawiali o kopalni i elektrowni Turów, niedaleko granicy polsko-czeskiej. Mateusz Morawiecki przyznał, że kopalni i elektrownia Turów w ostatnich dniach nie wstrzymały prac, mimo złożenia w tej sprawie wniosku do TSUE przez rząd w Pradze. - Stronie polskiej zależy jednak na tym, by spór ten rozwiązać w sposób polubowny - mówił premier.
Powiązany Artykuł
"Mam nadzieję, że czescy partnerzy rozumieją nasze stanowisko". Premier po spotkaniu ws. kopalni Turów
- Dzisiaj spotkałem się z premierem Republiki Czeskiej, panem Andrejem Babiszem, wcześniej byłem już na Dolnym Śląsku i ustaliłem, w jaki sposób można prowadzić negocjacje ze stroną czeską. Potwierdziłem kierunek tych negocjacji z panem premierem Babiszem i te negocjacje dzisiejszego wieczoru się odbyły - powiedział szef polskiego rządu.
Posłuchaj
- Mając na uwadze zacieśnienie transgranicznej współpracy z Republiką Czeską wydaje się, że jesteśmy już bardzo bliscy porozumienia. W wyniku tego porozumienia Republika Czeska zgodziła się wycofać wniosek do TSUE. To porozumienie przede wszystkim zakłada wieloletnie projekty z udziałem strony polskiej w wysokości do 45 mln euro - współfinansowanie tych projektów przez stronę polską - dodał Mateusz Morawiecki.
Milionowe inwestycje Polaków
Wstępne porozumienie z Czechami zakłada, że Polska zainwestuje 45 milionów euro w wieloletnie projekty na tym obszarze - poinformował premier Mateusz Morawiecki. - Zgodziliśmy się również na powołanie komisji eksperckiej, która będzie badała środowiskowe kwestie związane z odkrywką - dodał szef rządu.
REKLAMA
Posłuchaj
Mateusz Morawiecki wskazał, że PGE "przeprowadzi również, do końca, inwestycję ekranu doziemnego, który do pewnego stopnia będzie eliminował odpływ wody". - Z drugiej strony Polska Grupa Energetyczna będzie prowadziła prace przy wałach, które mają zapobiegać przedostawaniu się pyłków na stronę czeską - dodał szef polskiego rządu.
- PGE udostępniła protokół z konsultacji ze stroną czeską ws. przedłużenia koncesji dla kopalni Turów
- "Zmiana filozofii prawa i odwrócenie relacji". Politolog o decyzji TSUE ws. elektrowni Turów
- "Bezwzględnie widzę szansę na kompromis". Szef MSZ o sporze z Czechami ws. kopalni Turów
- Strona czeska będzie w najbliższych dniach analizowała po swojej stronie te ustalenia, ale jestem dobrej myśli, że uda się je doprowadzić do końca. W wyniku realizacji takiego planu będziemy mogli powiedzieć, że cała sprawa zostaje zamknięta, a elektrownia i kopalnia Turów dalej będą pracowały bez przeszkód - mówił w Brukseli szef polskiego rządu. - W wyniku porozumienia Czesi mają wycofać pozew (do TSUE - red) - dodał Mateusz Morawiecki.
Skarga Czechów do TSUE
W piątek, po skardze czeskich władz, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nakazał, by w Turowie wstrzymano wydobycie. Czechy uważają bowiem, że kopalnia ta ma negatywny wpływ na środowisko przy przygraniczu, obniżył się np. poziom wód. Strona polska uważa tymczasem, że wstrzymanie tam wydobycia doprowadziłoby do katastrofy ekologicznej i energetycznej - Turów wytwarza bowiem do siedmiu proc. polskiej energii.
REKLAMA
mbl
REKLAMA