Miedwiediew odpowiada Bidenowi. Przywołuje fragment Apokalipsy

2024-04-11, 16:08

Miedwiediew odpowiada Bidenowi. Przywołuje fragment Apokalipsy
Miedwiediew odpowiada Bidenowi. Przywołuje fragment Apokalipsy. Foto: Shutterstock/1968

Joe Biden zaapelował do Kongresu Stanów Zjednoczonych o uchwalenie pakietu pomocy militarnej dla Ukrainy, Tajwanu i Izraela o wartości 95 mld dolarów. Na jego słowa zaregował Dmitrij Miedwiediew, który we wpisie w mediach społecznościowych starał się przekonywać, że przekazanie uzbrojenia armii ukraińskiej oznacza "więcej śmierci".

"Biden powiedział, że konflikt w Ukrainie zakończy się, gdy Kongres USA zagłosuje za udzieleniem Kijowowi nowego wsparcia [mowa o 60 mld dol. - red.]" - rozpoczął swój wpis w serwisie Telegram Miedwiedwiew.

Były prezydent Rosji, a obecnie zastępca szefa Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej i przewodniczący partii Jedna Rosja, wypomniał prezydentowi USA wiek oraz problemy z prawem jego syna. "Po raz setny można było przypomnieć sobie demencję starca i zepsucie jego syna. A także przypomnieć o interesach amerykańskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego i wpływie głębokiego państwa, o wojnie między demokratami i konserwatystami oraz o sporze między stanami a rządem federalnym USA" - kontynuował.

Ponadto Dmitrij Miedwiediew stwierdził, że oświadczenie prezydenta USA jest "absolutnie złe". "Biden powiedział: zabijajcie się nawzajem dalej. Im więcej ludzi umrze, tym lepiej. Chcę jak najwięcej śmierci"- dodał.

Wpis Miedwiediewa. Nawiązanie do Apokalipsy św. Jana

Były prezydent Rosji zacytował również fragment Apokalipsy św. Jana: "A oto koń blady, a który siedział na nim, imię jemu Śmierć, a piekło szło za nim".

"Im szybciej jeździec na bladym koniu zabierze ze sobą Josepha Robinetta Bidena, tym lepiej dla naszego cierpiącego świata" - zakończył.

To nie pierwsza kontrowersyjna teoria Miedwiediewa, wypowiedziana w kontekście wojny w Ukrainie. Po rozpoczęciu pełnoskalowej, rosyjskiej inwazji, jest on niezwykle aktywny w przestrzeni publicznej. Niejednokrotnie kierował groźby m.in. w stronę Polski.

Czytaj także:

łl/PolskieRadio24.pl

Polecane

Wróć do strony głównej