Atak rosyjskich dronów na osiedla w Charkowie. Wśród ofiar są dzieci
Co najmniej cztery osoby zginęły, a 35 zostało rannych w ataku rosyjskich dronów na Charków we wschodniej Ukrainie. Wśród ofiar są dzieci. Celem ataku były budynki mieszkalne i biurowce. Ratownicy przeszukują gruzy w poszukiwaniu ocalałych.
2025-04-04, 09:01
Wzrasta liczba ofiar. Ratownicy przeszukują gruzy
Rosyjskie drony uderzyły w Charków we wschodniej Ukrainie w nocy z czwartku na piątek. Szef Obwodowej Administracji Wojskowej Oleg Synegubow poinformował, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do czterech. Dodał, że ciało ostatniej ofiary wyciągnięto spod gruzów podczas akcji ratunkowej, a wśród rannych znalazło się dwoje dzieci. Ukraińska Państwowa Służba Ratownicza przekazała, że łączna liczba rannych wzrosła do 35 osób.
Drony uderzyły w budynki mieszkalne
Uderzenia bezzałogowych statków powietrznych wywołały pożary w budynkach mieszkalnych i biurowych. Zniszczeniu uległo kilka wielopiętrowych bloków mieszkalnych, a na dachu jednego z nich pojawił się ogień. Ekipy ratunkowe wciąż przeszukują gruzy w poszukiwaniu ocalałych.
REKLAMA
W ciągu zaledwie 40 minut wojska rosyjskie przeprowadziły co najmniej 14 ataków - przekazało Radio Swoboda powołujące się na lokalne ukraińskie władze. Wybuchy odnotowano w pięciu różnych miejscach na terenie Dzielnicy Kijowskiej. Pojawiły się również doniesienia o uderzeniu bezzałogowego statku powietrznego w budynek mieszkalny w dzielnicy Nowobawarskiej.
Czytaj także:
- Katastrofa rosyjskiego bombowca strategicznego. Załoga się katapultowała
- "Trump powstrzymał wybuch III wojny światowej". Doradca Putina w USA
- Ukraina. Defraudacja przy zakupie żywności dla wojska. Milionowe straty
Źródło: Polskie Radio/Radio Swoboda/pm
REKLAMA