Bogdan Borusewicz w rocznicę Sierpnia '80: panie prezydencie, niech pan usunie te bariery

Bogdan Borusewicz zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o usunięcie barier oddzielających uroczystości zorganizowane w niedzielę w Gdańsku, w 45. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Panie prezydencie Nawrocki, niech pan usunie te bariery. One są niepotrzebne - powiedział podczas przemówienia przed bramą Stoczni Gdańskiej.

2025-08-31, 14:57

Bogdan Borusewicz w rocznicę Sierpnia '80: panie prezydencie, niech pan usunie te bariery
Bogdan Borusewicz zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego, by ten usunął bariery. Foto: PAP/Marcin Gadomski

Borusewicz do Nawrockiego: niech pan usunie te bariery

W niedzielę w Gdańsku odbywają się obchody 45. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania NSZZ "Solidarność". W południe przed historyczną Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej rozpoczęły się uroczystości z udziałem bohaterów wydarzeń sierpnia 1980 r., m.in. Bogdanem Borusewiczem, współorganizatorem strajku w stoczni, współautorem postulatów strajkowych, obecnie senatorem Koalicji Obywatelskiej.

- Byliśmy razem i marzy mi się taka sytuacja, żeby w następnym roku ta uroczystość była wspólna. Co roku marzę o tym, żeby następna uroczystość była wspólna. Możliwe, że to się nie zdarzy. Ale według mnie, to jest marzenie tej wspólnoty, którą przeżywaliśmy w 80. roku - powiedział Borusewicz.

Posłuchaj

Bogdan Borusewicz" Polacy pokazali solidarność 25 lat temu, pokazali ją także niedawno (IAR) 0:26
+
Dodaj do playlisty

- Dlatego zwracam się, panie prezydencie Nawrocki, niech pan usunie te bariery. One są niepotrzebne. My się porozumiemy - kontynuował. Chodziło o barierki wydzielające teren wokół Europejskiego Centrum Solidarności, gdzie zaplanowano wizytę prezydenta.

Borusewicz o pomocy Ukraińcom. "Oni też walczą za nas"

Borusewicz w swoim wystąpieniu podkreślił też konieczność dalszego niesienia pomocy ukraińskim uchodźcom. - Byliśmy razem jeszcze niedawno, kiedy otworzyliśmy nasze domy i mieszkania na nieszczęście Ukraińców, którzy uciekali przed straszną wojną. Ta wojna nadal trwa, protestuję przeciwko zamykaniu Polski przez tymi nieszczęśnikami. Oni uciekają przed bombardowaniem, artylerią. Oni też walczą za nas. Walczą w naszym interesie, bo w naszym interesie jest, żeby ta wojna nie przyszła na terytorium Polski - powiedział.

Uroczystości odbyły się bez udziału legendy "Solidarności", byłego prezydenta Lecha Wałęsy (31 sierpnia 1980 z Bramy nr 2 ogłosił zakończenie strajku i podpisanie porozumień gdańskich), który przebywa obecnie z serią wykładów w Stanach Zjednoczonych.
Przed bramą stoczni głos zabrała jego żona, Danuta Wałęsa. - Musimy być razem, musimy się szanować i wtedy dojdziemy do dobrobytu i do dobrej demokracji - powiedziała.- Życzę państwu wszystkiego dobrego w tę 45. rocznicę i mam nadzieję, że dożyję pięćdziesiątej - dodała.

Minister kultury w rocznicę Porozumień Sierpniowych: wolność nie jest dana raz na zawsze

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Marta Cienkowska przyznała w swoim wystąpieniu, że jest przedstawicielką pokolenia, które nie pamięta sierpnia'80, bo urodziła się po tych wydarzeniach. - Wtedy, gdy Polska była jeszcze krajem zniewolonym, a marzenie o wolności wydawało się jeszcze dalekie, ale dorastałam już w wolnej Polsce. W świecie, który narodził się dzięki odwadze, dzięki solidarności ludzi pracy, ludzi kultury, ludzi sumienia - powiedziała.

- 45 lat temu w Gdańsku robotnicy domagali się rzeczy prostych, ale też wielkich zarazem. Prawa do godnej pracy, wolności słowa, szacunku dla człowieka. Dziś brzmi to tak oczywiście, ale wtedy było aktem odwagi i buntu wobec systemu, który chciał złamać ducha narodu - zaznaczyła i zwróciła się do uczestników tamtych wydarzeń: - Składam wam głęboki hołd, bo wolność nie jest dana na zawsze.


45 lat Porozumień Sierpniowych. Historyczny dokument zmienił Polskę

45 lat temu w sali BHP Stoczni Gdańskiej podpisane zostało porozumienie między Komisją Rządową a Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym, reprezentującym ponad 700 zakładów z całej Polski. Na podstawie porozumień sierpniowych podpisanych przez władze PRL z protestującą opozycją, został zalegalizowany związek zawodowy Solidarność. Porozumienie gdańskie sygnował Lech Wałęsa.

Rząd PRL zgodził się też m.in. na budowę pomnika ofiar Grudnia 1970, transmisje niedzielnych mszy św. w Polskim Radiu i ograniczenie cenzury. Przyjęto także zapis, że nowe związki zawodowe uznają kierowniczą rolę PZPR w państwie. Uroczystość podpisania porozumienia transmitowała TVP. 

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl


Polecane

Wróć do strony głównej