Skromny Kacper Tomasiak zaskoczył tą wypowiedzią? Wskazał "maksymalny poziom"

Dla Kacpra Tomasiaka to pierwszy sezon w Pucharze Świata, a już jest blisko czołówki w Turnieju Czterech Skoczni. 18-letni skoczek to obecnie najjaśniejszy punkt polskiej kadry. Na półmetku imprezy zawodnik mówił o swoim maksymalnym poziomie.

2026-01-02, 09:48

Skromny Kacper Tomasiak zaskoczył tą wypowiedzią? Wskazał "maksymalny poziom"
Kacper Tomasiak. Foto: Lukasz Kalinowski/East News

Turniej Czterech Skoczni. Tomasiak blisko czołówki

Dotychczasowe zmagania w TCS stoją pod znakiem dominacji Domena Prevca. Słoweniec imponuje swoją dyspozycją, w efektownym stylu wygrał dwa dotychczasowe konkursy i wydaje się, że nikt nie jest w stanie mu zagrozić. Za jego plecami dzieje się jednak dużo, a polscy kibice przyglądają się przede wszystkim temu, jak prezentuje się 18-letni Kacper Tomasiak. Najlepszy z Biało-Czerwonych wskoczył do czołowej dziesiątki klasyfikacji TCS, a w Nowy Rok zajął wysoką ósmą pozycję w konkursie w Garmisch-Partenkirchen.

Kariera młodego zawodnika rozwija się błyskawicznie. To jego debiutancki sezon w PŚ i wydaje się, że to na nim będzie spoczywał ciężar zastąpienia w polskiej ekipie odchodzącego na sportową emeryturę Kamila Stocha. Tomasiak pokazuje się nie tylko na skoczni - w dotychczasowych wypowiedziach w rozmowach z mediami widać, że utalentowany skoczek ma w sobie dużo pokory.

Tomasiak mówi wprost. "To mój maksymalny poziom" 

Po konkursie w Ga-Pa 18-latek podsumował swoje skoki i można powiedzieć, że nie chciał składać pustych deklaracji i starał się podejść dość racjonalnie do tego, na co było go stać. Pytanie brzmi: czy jego skromność nie jest przesadna?

- Myślę, że moje skoki stały na bardzo wysokim poziomie. W drugiej serii poszło minimalnie gorzej, ale wyglądało to porównywalnie. Uważam, że to mój maksymalny poziom i wyżej jest bardzo ciężko coś osiągnąć. Muszę podchodzić do tego wszystkiego ze spokojem, nie emocjonuję się mocno na zewnątrz moimi wynikami - stwierdził w rozmowie z TVP Sport.

Oczekiwania kibiców są bardzo wysokie. Polscy skoczkowie w ostatnich sezonach nie potrafili nawiązać do najlepszych lat, w których regularnie bili się o czołowe lokaty i wygrane w konkursach Pucharu Świata. Nie dziwi fakt, że fani skoków tęsknią za sukcesami i upatrują w Tomasiaku tego, którego stać na to, by wedrzeć się do światowej czołówki.

Turniej Czterech Skoczni przenosi się do Austrii, do Innsbrucka - 3 stycznia będą miały miejsce treningi i kwalifikacje, dzień później odbędzie się konkurs. Prestiżowe zmagania otwierają czas wielkich imprez w tym sezonie Pucharu Świata. Później skoczkowie zmierzą się w MŚ w lotach, by później udać się na Zimowe Igrzyska Olimpijskie do Włoch.

Źródło: PolskieRadio24.pl/ps

Polecane

Wróć do strony głównej