Rosjanie ukryli "frankensteiny" w lesie. Polują na nie "szalone koty"

Na kierunku południowo-słobożańskim, w rejonie granicy państwowej na północy obwodu charkowskiego, coraz częściej wykrywane i niszczone są ciężkie rosyjskie pojazdy pancerne. Ukraińskie jednostki informują również o odnajdywaniu w lasach tzw. frankensteinów, czyli improwizowanych konstrukcji bojowych złożonych z kilku różnych pojazdów i elementów uzbrojenia.

2026-01-17, 17:10

Rosjanie ukryli "frankensteiny" w lesie. Polują na nie "szalone koty"
Rosjanie znów używają pancernego sprzętu w Ukrainie. Foto: Ukraińska armia (screen z nagrania)

Modyfikacja taktyki i powrót ciężkiego sprzętu 

Na najbardziej zapalnych odcinkach frontu, m.in. w rejonie Pokrowska, rosyjskie wojska w ostatnich miesiącach prowadziły ataki niewielkimi grupami piechoty, wykorzystując motocykle i quady do przenikania na tereny kontrolowane przez Ukrainę.Według majora Ihora Romanenki, rzecznika Trzeciej Samodzielnej Ciężkiej Zmechanizowanej Brygady "Żelaznej", na odcinku północno-wschodnim agresor nadal próbuje nacierać, jednak w zmodyfikowany sposób.

Sytuacja na froncie na odcinku charkowskim 16 stycznia (Źródło: ISW) Sytuacja na froncie na odcinku północno-wschodnim 16 stycznia (Źródło: ISW)

- Wraz z nadejściem mrozów, a obwód charkowski znajduje się obecnie pod silnym mrozem i pokrywą śnieżną, na froncie ponownie pojawił się ciężki sprzęt, którego nie widzieliśmy od wielu miesięcy. Kilka dni temu, w rejonie wsi Kamionka, nasz zwiad lotniczy wykrył w lesie rosyjski czołg - relacjonował oficer. 

Czytaj także:

Po wykryciu celu ukraińskie drony natychmiast przeprowadziły atak, całkowicie unieszkodliwiając pojazd. - Według wstępnych danych był to czołg T-62M. Został zaatakowany przez nasze jednostki piechoty, a konkretnie przez grupę "szalone koty". To bardzo doświadczony zespół operatorów dronów z batalionu zmechanizowanego, który uderzył w czołg z kilku stron i go spalił. Biorąc pod uwagę lokalizację, jest mało prawdopodobne, by ktokolwiek był w stanie go naprawić lub ewakuować. Myślę, że tam po prostu zardzewieje - ocenił Romanenko.

"Frankensteiny" w charkowskich lasach 

Jak dodał oficer, to nie jedyny sukces ukraińskich sił. W czwartek zniszczony został również rosyjski pojazd bojowy złożony z transportera MTLB oraz armaty przeciwlotniczej ZU-23-2. Ukraińscy żołnierze określają takie improwizowane konstrukcje mianem "frankensteinów". - Takie pojazdy można czasem znaleźć w lasach obwodu charkowskiego - podkreślił Romanenko. 

Na poniższym nagraniu widać zmodyfikowany pojazd MTLB z armatą ZU-23-2.

Wcześniej serwis ArmyInform informował, że na północy obwodu charkowskiego żołnierze jednej z brygad Państwowej Służby Granicznej odparli rosyjski atak. Według dostępnych danych zginęło 21 rosyjskich żołnierzy, a 11 zostało rannych.

Czytaj także:

Źródła: armyinform.com.ua/PolskieRadio24.pl

Polecane

Wróć do strony głównej