Linda Klimovicova zagrała pierwszy taki mecz. Już wie, co musi poprawić

Linda Klimovicova nie sprawiła niespodzianki pożegnała się z Australian Open w drugiej rundzie. Młoda reprezentantka Polski przegrała z rozstawioną ze znacznie bardziej doświadczoną Ukrainką Eliną Switoliną. 21-latka zapowiedziała jednak, że wyciągnie z tej porażki wnioski.

2026-01-21, 13:10

Linda Klimovicova zagrała pierwszy taki mecz. Już wie, co musi poprawić
Linda Klimovicova wyciągnie wnioski z porażki z Eliną Switoliną. Foto: PAUL CROCK/AFP/East News
Czytaj więcej:

Klimovicova dostała lekcję tenisa

Klimovicova to 134. tenisistka rankingu WTA. Do turnieju głównego przebiła się przez trzystopniowe kwalifikacje. W pierwszej fazie meczu pomiędzy nią i Eliną Switoliną nie było jednak widać przepaści w umiejętnościach czy doświadczeniu.

Polka pierwszy raz w karierze mierzyła się z tak wysoko notowaną zawodniczką. Wcześniej nie grała z nikim z czołowej pięćdziesiątki. Nie było tremy i przesadnego respektu, co trzeba pochwalić. Klimovicova zaczęła odważnie i rzadko się myliła. Z czasem jednak Switolina weszła na znacznie wyższy poziom.

- O pierwszym secie zadecydowały detale. Grała lepiej w kluczowych momentach, jak przystało na tak dobrą zawodniczkę - oceniła Klimovicova. Drugi set był wyrównany tylko na początku. Od wyniku 1:1 mecz zaczął w błyskawicznym tempie zmierzać ku końcowi. Polka zdołała wygrać jeszcze tylko dwie piłki.

Co musi poprawić Klimovicova?

- Mecz z tak silną rywalką to duża dawka doświadczenia. Naprawdę wiele można się nauczyć. Widzisz, co musisz poprawić, czego ci brakuje. Wiem, że mój serwis musi być stabilniejszy i na pewno muszę poprawić poruszanie się na korcie. Elina była znacznie szybsza ode mnie - przyznała.

Urodzona w czeskim Ołomuńcu zawodniczka od poprzedniego sezonu gra w polskich barwach. Z Melbourne wyjedzie z poczuciem zdobytego doświadczenia, zanotowała też bardzo dobry pierwszy mecz w imprezie.

Celem Klimovicovej na ten sezon jest awans do najlepszej setki w rankingu. Po meczach w AO wirtualnie jest 128., ale mogą ją wyprzedzić zawodniczki grające w mniejszych turniejach.

Źródło: PolskieRadio24.pl/ps

Polecane

Wróć do strony głównej