Pierwsza międzynarodowa gwiazda filmu. "Życie i śmierci Maxa Lindera".
Sto lat temu zmarł Max Linder - francuski aktor i reżyser, uznawany za pierwszą międzynarodową gwiazdę kina i artystycznego mistrza Charliego Chaplina. Jego błyskotliwą karierę przerwała tragedia, a filmowy dorobek w dużej cześci uległ zniszczeniu. Gościem Mai Kluczyńskiej był Edward Porembny - reżyser filmu "Życie i śmierci Maxa Lindera".
2026-01-23, 21:30
Mija 100 lat od śmierci Maxa Lindera, francuskiego aktora i reżysera, którego Charlie Chaplin nazywał swoim mistrzem. Był pierwszą międzynarodową gwiazdą kina i zarazem pierwszą ofiarą tego zjawiska. "Paryż, 31 października. Max Linder, jeden z pierwszych komików filmowych na świecie, popełnił samobójstwo" - donosił 1 listopada 1925 r. "The New York Times". Wcześniej pozbawił życia swoją żonę Ninette Peters.
Nie była to pierwsza podjęta przez małżonków próba odebrania sobie życia. Co doprowadziło filmowego gwiazdora i jego niedawno poślubioną, znacznie młodszą żonę do takiego stanu? Odpowiedzi, która wydaje się dość złożona, próbuje udzielić film "Życie i śmierci Maxa Lindera" (2024) w reżyserii Edwarda Porembnego.
Posłuchaj
Max Linder na długie lata popadł w zapomnienie. Duży wpływ na taki stan rzeczy miało zniszczenie większości jego filmów. - Po tragicznej śmierci Maxa odziedziczył je Maurice, starszy brat aktora. Maurice trwonił zgromadzony przez Maxa majątek, nadużywał alkoholu i zmagał się z problemami zdrowotnymi. Trzeba też powiedzieć, że był pełen zazdrości i być może właśnie przez to zniszczył otrzymany w spadku dorobek brata, otwierając puszki i zakopując taśmy z filmami w ziemi - zaznaczył Porembny.
* * *
Audycja: Weekend kulturalny
Prowadząca: Maja Kluczyńska
Gość: Edward Porembny - reżyser
Data emisji: 23.01.2026
Godzina: 21.06
Źródło: Polskie Radio 24