Potężniejszy niż Tomahawk. Stworzyli potwora, który zniszczy nawet bunkry
Firma Kawasaki Heavy Industries zaprezentowała prototyp nowego pocisku manewrującego, którego media określają jako japoński odpowiednik amerykańskiego Tomahawka. Nowa konstrukcja ma mieć zasięg do 2500 km.
2026-01-25, 17:24
Japoński Tomahawk o zasięgu do 2500 km
Pocisk będzie mógł przenosić różne rodzaje głowic bojowych do zwalczania celów lądowych i morskich. Japońska firma przekonuje, że rakieta będzie w stanie skutecznie niszczyć bunkry oraz osłonione stanowiska dowodzenia.
Pocisk ma być również wyposażony w systemy walki elektronicznej i rozpoznania.
Nowy silnik i większy zasięg
Napęd stanowi silnik turbowentylatorowy XKJ-301-1 (KJ-301). Według japońskiego Ministerstwa Obrony nowy pocisk ma mieć dwukrotnie większy zasięg niż obecnie używane rakiety 12SSM-ER, co pozwoli razić cele oddalone o 1500-2500 km.
Jedną z kluczowych innowacji jest nowy system manewrów przeciwrakietowych, zwiększający "przeżywalność" pocisku w zasięgu systemów obrony bezpośredniej, takich jak Phalanx czy AK-630.
Plany rozwoju nowej technologii
Firma Kawasaki Heavy Industries wyjaśniła, że zaprezentowany prototyp nie trafi bezpośrednio do uzbrojenia Japońskich Sił Zbrojnych. Projekt pełni rolę demonstratora technologii, które zostaną wykorzystane przy opracowywaniu nowego pocisku manewrującego.
Wizualizacja pocisku manewrującego (źródło: Kawasaki Heavy Industries) Jego wdrożenie planowane jest na lata 2030-2033. Pocisk ma uzupełnić istniejące systemy i zwiększyć zdolności rażenia celów na dużych dystansach.
- Satelity ujawniły tajemnicę Rosji. Jeden bombowiec po prostu zniknął
- Tyle Oreszników ma Rosja. Ukraiński wywiad podał dokładną liczbę
Źródła: Militarnyi.com/PolskieRadio24.pl/JL