Sikorski ujawnił szczegóły spotkania z Nawrockim. "Kompromis jest możliwy"

Jak ocenił wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski, kompromis z prezydentem Karolem Nawrockim ws. ambasadorów jest możliwy. Jednak musi "polegać na podstawie prawnej" i zostać zawarty "bez dyskryminowania zawodowych dyplomatów". Co jeszcze w tej sprawie powiedział Sikorski?

2026-01-27, 15:46

Sikorski ujawnił szczegóły spotkania z Nawrockim. "Kompromis jest możliwy"
Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Foto: PAP/Rafał Guz

Szef MSZ spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim

W poniedziałek (26 stycznia) odbyło się spotkanie szefa MSZ z prezydentem Karolem Nawrockim. Poruszono na nim kwestię m.in. sporu o obsadę stanowisk ambasadorskich. Nawrocki i szef polskiej dyplomacji mieli też rozmawiać o współpracy na linii MSZ-prezydent.

Z kolei podczas wtorkowej (27 stycznia) konferencji prasowej po posiedzeniu rządu Sikorski stwierdził, że w sprawie powołania ambasadorów "pole do kompromisu z panem prezydentem jest, i myślę, że ten kompromis zawrzemy". 

- Ale on musi polegać na podstawie prawnej (...) Prawo stanowi, że to ja składam wniosek w sprawie ambasadorów. (...) Przypominam, że to MSZ odpowiada za stan służby zagranicznej; ja odpowiadam za ambasadorów przed Sejmem - zaznaczył szef MSZ.

Schnepf i Klich

Zapytany o sprzeciw prezydenta wobec nominacji Ryszarda Schnepfa i Bogdana Klicha na ambasadorów odpowiednio w Rzymie i Waszyngtonie, Radosław Sikorski podkreślił swoje poprzednie słowa. - Nie może być sytuacji, w której ja odpowiadam, a kto inny decyduje o składzie korpusu służby zagranicznej.

Sikorski, odnosząc się do kwestii Klicha - szefa MON w latach 2007-2011, obecnego chargé d’affaires w Waszyngtonie, dodał, że "to, że prawa strona uznaje go za zamachowca smoleńskiego, nie jest podstawą" do skreślenia go z funkcji w Waszyngtonie. 

- To samo jeśli chodzi o wieloletniego ambasadora Ryszarda Schnepfa - w Kostaryce, Hiszpanii, USA. W naszej kulturze łacińskiej nie oceniamy ludzi po przodkach, tylko po ich pracy, a ambasador Schnepf dobrze wykonuje swoje obowiązki - ocenił szef MSZ.

"Konstruktywnie i sympatycznie"

Jak powtórzył, w sporze z prezydentem kompromis jest możliwy, ale "bez dyskryminowania zawodowych dyplomatów i z poszanowaniem wymogów, apartyjności i skuteczności w działaniu na rzecz RP". - Z prezydentem Andrzejem Dudą w tym samym stanie prawnym, co obecnie, doszliśmy do tego, że prezydent Duda podpisał 24 nominacje ambasadorskie. Więc skoro on mógł podpisać, to prezydent Nawrocki w trakcie już przeszło sześciu miesięcy mógłby podpisać choć jedną nominację - dodał.

Sikorski podkreślił, że cieszy się, że doszło do spotkania z prezydentem. Ocenił rozmowy z nim jako "konstruktywne, a momentami wręcz sympatyczne".

Zaznaczył ponadto, że MSZ traktuje "z najwyższą powagą" sugestie prezydenta dotyczące decyzji personalnych. - I o tych sugestiach personalnych wczoraj rozmawialiśmy, ale umówiliśmy się, że skończymy z tą praktyką mówienia o personaliach w przestrzeni publicznej. To nie ułatwia zadania ani kandydatom, ani urzędującym dyplomatom, a przecież chcemy, żeby byli skuteczni - stwierdził.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/PAP

Polecane

Wróć do strony głównej