Renta alkoholowa w Polsce? Wyjaśniamy, co mówi ZUS

Sensacyjne nagrania o tak zwanej rencie alkoholowej znów krążą w mediach społecznościowych i wywołują duże emocje. Sprawdziliśmy, czy takie świadczenie rzeczywiście istnieje.

2026-01-28, 13:28

Renta alkoholowa w Polsce? Wyjaśniamy, co mówi ZUS
ZUS. Foto: JACEK DOMINSKI/REPORTER/Artur Szczepanski/REPORTER

Renta alkoholowa istnieje? ZUS: nie ma czegoś takiego

W mediach społecznościowych ponownie pojawiają się nagrania sugerujące, że osoby uzależnione od alkoholu mogą otrzymywać od państwa około 2 tys. zł miesięcznie. Informacja brzmi sensacyjnie, jednak jest nieprawdziwa i stanowi kolejny przykład dezinformacji krążącej w sieci.

- Nie ma czegoś takiego, jak renta alkoholowa. Jest to wprowadzająca w błąd potoczna nazwa renty z tytułu niezdolności do pracy. Dlaczego jest to określenie błędne? Ponieważ sugeruje, że świadczenie może uzyskać każda osoba, która nadużywa alkoholu lub jest od niego uzależniona, a to nie jest prawda - mówi nam Grzegorz Dyjak z biura prasowego ZUS.

Renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje osobom ubezpieczonym, które spełnią jasno określone warunki. O jej przyznaniu decydują z lekarze orzecznicy oraz komisje lekarskie. - Lekarze orzecznicy nie stawiają diagnozy podczas badań w celu rentowych, lecz orzekają o tym, czy posiadane schorzenie spowodowało niezdolność do pracy. Ocena lekarska niezależnie od przyczyny powodującej niezdolność do pracy ma tutaj istotne znaczenie - dodaje.

Choroby alkoholowe a renta

Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca rentę z tytułu niezdolności do pracy, opierając się na obowiązującej Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych. W wykazie tym znajdują się m.in. zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania spowodowane użyciem alkoholu, alkoholowa choroba wątroby czy przypadkowe zatrucie przez narażenie na alkohol.

Z danych wynika, że w 2024 roku świadczenie z tego tytułu pobierało około 2,5 tysiąca osób, a łączna kwota wypłaconych rent przekroczyła 60 milionów złotych.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Stankiewicz/i sr/w OK/nł

Polecane

Wróć do strony głównej