Brutalna zbrodnia na Targówku. Sąsiedzi mówią o "szturmie i strzelaninie"
- Radiowóz, pogotowie. Za chwilę przyjechał wóz antyterrorystów. No i zaczął się taki szturm - mówi Polskiemu Radiu jeden z sąsiadów małżeństwa, których ciała znaleziono w mieszkaniu na warszawskim Targówku.
2026-01-28, 17:00
Warszawa. Sąsiad o małżeństwie zamordowanym na Targówku
Na warszawskim Targówku policja zatrzymała 49-letniego mężczyznę, który zabarykadował się w jednym z domów. Zatrzymany może mieć związek ze śmiercią dwóch osób - kobiety i mężczyzny, których ciała znaleziono w tym samym budynku.
Jeden ze świadków policyjnej akcji - sąsiad ofiar - mówi, że to małżeństwo. - Znałem ich. Sklep kiedyś prowadzili, spożywczy. Raczej tam tu sąsiadom nie wadzili, a co z resztą - to ja nie wiem - relacjonuje.
Posłuchaj
Opisuje też przebieg akcji. - Radiowóz, pogotowie. Za chwilę przyjechał ten wóz antyterrorystów. No i zaczął się taki szturm. Strzelanina - opowiadał.
W akcji zatrzymania zabarykadowanego w budynku mężczyzny brali udział policyjni negocjatorzy i kontrterroryści. Policjanci ustalają okoliczności tragedii, na miejscu wciąż trwają czynności.
Źródło: Polskie Radio/hjzrmb