Ambasador USA odpowiedział Tuskowi. "To było nikczemne i obraźliwe"

Amerykański ambasador w Polsce Tom Rose odpowiedział Donaldowi Tuskowi ws. Włodzimierza Czarzastego. Stwierdził m.in., że komentarze marszałka Sejmu na temat Donalda Trumpa były "nikczemne, lekceważące i obraźliwe", a Tusk - jego zdaniem - powinien był skierować swój komentarz nie do Rose'a, lecz do Włodzimierza Czarzastego.

2026-02-05, 20:22

Ambasador USA odpowiedział Tuskowi. "To było nikczemne i obraźliwe"
Ambasador USA w Polsce Tom Rose. Foto: Wojciech Olkusnik/East News

Ambasador USA odpowiada Donaldowi Tuskowi

"Szanowny panie premierze, zakładam, że pańska przemyślana i dobrze sformułowana wiadomość została mi wysłana przez pomyłkę, bo z pewnością kierował ją pan do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, którego nikczemne, lekceważące i obraźliwe komentarze na temat prezydenta Trumpa mogły potencjalnie zaszkodzić pańskiemu rządowi" - napisał ambasador USA w Polsce Tom Rose.

Tome Rose o Tusku. "Był pan wielkim przyjacielem USA"

"Panie Premierze, mam jedynie ogromny szacunek i podziw dla pańskiego życia, pełnego odważnego przywództwa i dla dziesięcioleci pańskiego wkładu, który wzmocnił relacje pomiędzy USA a Polską. Był pan prawdziwie wzorowym sojusznikiem i wielkim przyjacielem Stanów Zjednoczonych. I wiem, że zgadza się pan, że obrażanie i poniżanie prezydenta Stanów Zjednoczonych - najwspanialszego przyjaciela, jakiego Polska kiedykolwiek miała w Białym Domu - to ostatnia rzecz, jaką powinien zrobić jakikolwiek polski przywódca" - stwierdził.

"Jak zapewne pan wie, zawsze będę bronił mojego prezydenta bez wahania, wyjątku czy przeprosin" - skwitował Rose. Cały wpis jest odpowiedzią na wcześniejszą wypowiedź polskiego premiera Donalda Tuska, który na X.com wziął w obronę marszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego. 

"Panie Ambasadorze Rose, sojusznicy powinni się szanować, a nie pouczać. Przynajmniej tak w Polsce rozumiemy partnerstwo" - napisał wcześniej Tusk.

USA ucinają kontakty z Czarzastym. Marszałek Sejmu nie poprze Nobla dla Trumpa

Wymiana zdań pomiędzy amerykańskim ambasadorem a polskim premierem ma związek z poniedziałkową wypowiedzią Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego Przypomnijmy, że tego dnia Włodzimierz Czarzasty powiedział, że nie poprze wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi, ponieważ ten na nią nie zasługuje. Podkreślił, że budowanie przez niego nowych platform takich jak Rada Pokoju jest "ułudne", a Polska powinna wzmacniać istniejące organizacje takie jak UE czy NATO. - Prezydent Trump destabilizuje sytuację w tych organizacjach reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną. To łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego - mówił marszałek Sejmu.

Czytaj także:

Słowa te spotkały się z bardzo ostrą reakcją ambasadora USA w Polsce. "Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy mieć dalszych kontaktów ani komunikacji z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, którego oburzające i nieprowokowane obelgi były skierowane przeciwko prezydentowi Trumpowi" - napisał na X Tom Rose. Dyplomata dodał, że lider Lewicy stał się "poważną przeszkodą w doskonałych relacjach USA z premierem Tuskiem i jego rządem". "Nie pozwolimy nikomu zaszkodzić stosunkom amerykańsko-polskim ani okazać braku szacunku Donaldowi Trumpowi, który zrobił tak wiele dla Polski i narodu polskiego" - stwierdził ambasador.

Jakiś czas później na jego wpis zareagował także sam Czarzasty. "Niezmiennie szanuję USA jako kluczowego partnera Polski. Dlatego z ubolewaniem przyjmuję deklarację ambasadora Toma Rose’a, ale nie zmienię stanowiska w tych fundamentalnych dla Polek i Polaków sprawach" - napisał marszałek Sejmu.

Źródła: Polskieradio24.pl/X.com/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej