Zmasowany atak na ukraińską sieć energetyczną. Prawie cały kraj bez prądu

Rosja przeprowadziła atak na ukraińską infrastrukturę energetyczną, uderzając w linie przesyłowe i elektrownie cieplne. Operator systemu musiał wprowadzić awaryjne wyłączenia prądu praktycznie w całym kraju.

2026-02-07, 11:06

Zmasowany atak na ukraińską sieć energetyczną. Prawie cały kraj bez prądu
Zmasowany atak na ukraińską sieć energetyczną. Foto: Vladyslav Musiienko/Associated Press/East News

Rosyjski atak na ukraińską sieć energetyczną

W nocy z piątku 6 lutego na sobotę 7 lutego rosyjskie siły przeprowadziły kolejny potężny atak na kluczowe elementy ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Pierwszy wicepremier i minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal poinformował, że operator systemu przesyłowego Ukrenerho zwrócił się do Polski o wsparcie w sytuacji awaryjnej. "Rosyjscy zbrodniarze przeprowadzili kolejny zmasowany atak na obiekty energetyczne Ukrainy. Uderzono w podstacje oraz napowietrzne linie (o napięciu) 750 kV i 330 kV - kluczowe elementy ukraińskiej sieci energetycznej. Wróg zaatakował także obiekty produkcyjne: elektrownie cieplne w miejscowościach Bursztyn i Dobrotwór" - napisał Szmyhal na Telegramie.

Obie elektrownie znajdują się na zachodzie kraju, przy czym Dobrotwór leży zaledwie ok. 60 km od granicy z Polską. W wyniku ataku Ukrenerho wprowadziło awaryjne wyłączenia w większości regionów Ukrainy, a w regionach wschodnich i północnych obowiązują specjalne harmonogramy wyłączeń prądu. Szmyhal dodał, że bloki energetyczne jednej z elektrowni jądrowych zostały wyłączone przez personel dla bezpieczeństwa, a energetycy czekają na możliwość przystąpienia do napraw.

Pożary i rosnące straty w elektrowniach

Według Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), w wyniku nocnego ataku drona w Jagodzinie w obwodzie kijowskim wybuchł pożar w magazynie firmy Roshen, należącej do byłego prezydenta Petro Poroszenki. Dodatkowo spółka energetyczna DTEK poinformowała, że rosyjskie ataki poważnie uszkodziły wyposażenie jej elektrowni cieplnych w różnych regionach Ukrainy.

"Atak trwa. Energetycy są gotowi przystąpić do naprawy, gdy tylko pozwoli na to sytuacja bezpieczeństwa" - wyjaśnił wicepremier Szmyhal. DTEK podkreśliła, że to już dziesiąty zmasowany atak na elektrownie cieplne od października 2025 r., a od początku wojny obiekty tej firmy były celem ponad 220 ataków. 

Czytaj także:

Źródła: Telegram/PAP/tw

Polecane

Wróć do strony głównej