Trump ostrzega i wysyła giga lotniskowiec. Śledzą go z kosmosu
Stany Zjednoczone kierują na Bliski Wschód swój największy lotniskowiec. Prezydent Donald Trump powiedział, że wysyła tam amerykański okręt na wypadek niepowodzenia negocjacji z Iranem.
2026-02-13, 21:00
Ruch amerykańskiego lotniskowca. Media: płynie na Bliski Wschód
Lotniskowiec USS Gerald Ford, wraz z eskortującymi go okrętami, obecnie znajduje się na Karaibach. Zgodnie z decyzją Donalda Trumpa popłynie na Bliski Wschód. - Wypłynie już wkrótce, bardzo niedługo - powiedział prezydent USA dziennikarzom przed odlotem śmigłowcem Marine One z Białego Domu. Zapytany, dlaczego podjął taką decyzję, Trump odpowiedział: "Na wypadek gdybyśmy się nie porozumieli. Jeśli się nie dogadamy, będziemy go potrzebować".
Ruch lotniskowca uchwyciły satelity. Na opublikowanych przez Agencję Reutera fotografiach widać, jak okręt przechodzi niedaleko wysp św. Tomasza w archipelagu Amerykańskich Wysp Dziewiczych. Kurs statku wskazuje, że jednostka płynie z okolic Wenezueli w stronę otwartego oceanu.
Zdjęcie satelitarne przedstawia okręt USS Gerald R. Ford u wybrzeży wyspy św. Tomasza Dwa lotniskowce USA na Bliskim Wschodzie. Łącznie to dziesiątki samolotów i tysiące rakiet
Ponad dwa tygodnie temu na Bliski Wschód dotarł lotniskowiec USS Abraham Lincoln wraz z trzema niszczycielami. Decyzja o skierowaniu na Bliski Wschód jednostki USS Gerald R. Ford oznacza, że w regionie tym znajdą się dwa lotniskowce wraz z towarzyszącymi im okrętami wojennymi. Trump zamierza za pomocą wywieranej w ten sposób presji wymusić na Iranie zawarcie porozumienia w sprawie programu nuklearnego Teheranu.
Według "Wall Street Journal", która powołuje się na urzędników amerykańskiej administracji, lotniskowiec i towarzysząca mu grupa uderzeniowa sprowadzą do regionu dziesiątki myśliwców i samolotów rozpoznawczych, umożliwiając dowódcom przeprowadzanie intensywniejszych nalotów. Dziennik odnotowuje, że oprócz okrętów wojennych USA wysłały również dziesiątki samolotów i kilka systemów obrony powietrznej do baz na Bliskim Wschodzie.
USS Gerald R. Ford w październiku ubiegłego roku popłynął z Morza Śródziemnego na Karaiby, w ramach przygotowań administracji do niespodziewanej akcji, wymierzonej w ówczesnego prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. Ruch z wysłaniem go teraz na Bliski Wschód wydaje się sprzeczne ze strategią bezpieczeństwa narodowego Trumpa, która kładzie nacisk na półkulę zachodnią, a nie na inne regiony - zaznacza AP.
Sygnał Trumpa dla Iranu. "Bardzo traumatyczny" brak porozumienia
Trump ostrzegł w czwartek Iran, że brak porozumienia z jego administracją będzie "bardzo traumatyczny". Iran i Stany Zjednoczone w zeszłym tygodniu odbyły rozmowy w Omanie przy pośrednictwie tego kraju. Na pytanie o harmonogram zawarcia porozumienia z Iranem w sprawie jego programu nuklearnego, Trump powiedział, że powinno to nastąpić szybko. - Myślę, że w ciągu najbliższego miesiąca, coś w tym stylu –-powiedział Trump. - Powinni bardzo szybko dojść do porozumienia - dodał.
W środę prezydent USA w Białym Domu rozmawiał z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Oświadczył potem, że podkreślił konieczność kontynuowania negocjacji z Iranem. Netanjahu wzywa administrację do wywarcia presji na Teheran, by ograniczył program rakiet balistycznych i zakończył wsparcie dla wymierzonych w Izrael ugrupowań terrorystycznych jak Hamas i Hezbollah. Izraelski premier obawia się, że negocjacje dadzą Iranowi zbyt dużą swobodę działania.
Jeśli Trump zdecyduje się na akcję militarną przeciwko Teheranowi, będzie musiał działać bez wsparcia szerokiej regionalnej koalicji. Władze Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które nie darzą Iranu sympatią, przekazały amerykańskim partnerom, że nie chcą angażować się w konflikt regionalny i nie będą go popierać - podkreślił w analizie magazyn "The Atlantic". W szczególnie trudnej sytuacji są kraje, w których znajdują się bazy wojskowe USA - Kuwejt, Katar i Bahrajn. Iran ostrzegł, że może podjąć działania odwetowe przeciwko tym bazom.
Czytaj także:
- Iran szykuje się do wojny. "Zaatakujemy bazy USA w regionie"
- Satelity ujawniają nagłą mobilizację USA. Patrioty w ruchu, Iran reaguje
Źródła: Reuters/Polskie Radio/PAP/mbl