Polka wykiwała Amerykankę na igrzyskach. Tak się walczy do końca! [WIDEO]
Niesamowity finisz Gabrieli Topolskiej w eliminacjach short tracku na 1000 m. Polka awansowała do ćwierćfinału igrzysk w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo, dosłownie rzucając się na metę po kolizji z rywalką. — Cieszę się, że pamiętałam, że to płoza kończy wyścig, a nie jakaś część ciała — mówiła w rozmowie z Cezarym Gurjewem z radiowej Jedynki.
2026-02-15, 15:39
- Kosmiczny wynik Gąsienicy-Daniel na igrzyskach. Do medalu zabrakło 0,13 sekundy
- Znamy skład Polaków na konkurs duetów na igrzyskach. Co ze Stochem?
- Niemcy zazdroszczą Polakom Tomasiaka. Piszą o problemie
Dramatyczny finisz Topolskiej. Polka lepsza od Amerykanki o długość płozy
To był wyścig pełen chaosu. Gabriela Topolska zapewniła sobie awans do kolejnej rundy w nieprawdopodobnych okolicznościach. Na ostatnich metrach upadła jadąca przed nią Amerykanka Corinne Stoddard, wytrącając z równowagi także Polkę. Obie zawodniczki sunęły po lodzie w stronę mety, ale to Topolska zachowała zimną krew, idealnie wystawiając łyżwę, co dało jej kluczowe drugie miejsce za Chinką Gong Li.
Polka przytomnie wykorzystała przepisy, wyprzedzając zagubioną po upadku rywalkę. — Końcówka była ciekawa. Cieszę się, że pamiętałam, że to płoza kończy wyścig, a nie jakaś część ciała, bo Amerykanka ewidentnie o tym zapomniała. To mi dało przewagę. Ona nie zrobiła tego specjalnie, tylko po prostu upadła, więc to byłby tak zwany „race accident”, ryzyko zawodowe — analizowała Topolska Cezaremu Gurjewowi z radiowej Jedynki.
Walka o drugą lokatę była kluczowa, bo upadek praktycznie przekreślał szanse na awans z czasem z trzeciego miejsca. — Trzecia pozycja absolutnie nie dawałaby mi żadnego awansu w tym przypadku. Chociaż czas był szybki, niektóre dziewczyny jechały wolniej bez upadku, to też jest pozytywne dla mnie, podbudowujące — dodała 24-latka.
Topolska zadowolona z formy. "Chciałam wyprzedzać numer dwa w rankingu"
Wcześniej w tym samym biegu upadła Holenderka Selma Poutsma, co ułatwiło zadanie Polce w końcówce. — W tym całym nieszczęściu miałam to szczęście, że czwarta zawodniczka upadła wcześniej i nie miała jak dojechać przede mną. Jestem bardzo zadowolona ze swojej dyspozycji dziś. Z tego, że chciałam - i nawet mogło się to udać - wyprzedzać dziewczynę numer dwa w światowym rankingu — podkreśliła Topolska.
Posłuchaj
Dokończenie rywalizacji na 1000 m zaplanowano na poniedziałek. Polka wystąpi w ćwierćfinale, gdzie spróbuje sprawić kolejną niespodziankę.
ZIO Mediolan-Cortina 2026 w Polskim Radiu
Polskie Radio jest oficjalnym nadawcą radiowym Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Na naszych antenach można śledzić transmisje i relacje z olimpijskich aren. Informacje pojawiają się także na stronie PolskieRadio24.pl.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mg