Roje dronów zaleją przeciwnika. USA szykują broń, jakiej świat nie widział
Amerykańska armia nadała oddziałowi "Scorpion Strike" status operacyjny. Tym samym wprowadziła do użytku tanie drony szturmowe LUCAS, które są przeznaczone do tzw. zmasowanych ataków rojowych. Nowa broń może zostać wykorzystana w razie wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie.
2026-02-28, 11:54
- Zima wróci ze zdwojoną siłą. Amerykańscy meteorolodzy wskazali dwie daty
- Drony spadły na rosyjską rafinerię. Cała stanęła w ogniu
- 6 metrów śniegu zasypało miasto. Wszystko widać na zdjęciach z kosmosu
- Roje dronów zaleją przeciwnika. USA szykują broń, jakiej świat nie widział
Pentagon wprowadza nową broń. Drony LUCAS sparaliżują obronę przeciwnika
Dowództwo Sił Zbrojnych USA zezwoliło, by wojsko rozlokowane na Bliskim Wschodzie zostało wyposażone w relatywnie tanie drony szturmowe (koszt wynosi ok. 35 tys. dolarów za sztukę). - Zostały one zaprojektowane w celu zwielokrotnienia potencjału uderzeniowego, wręcz przytłoczenia obrony wroga za sprawą zmasowanych ataków - zauważył Evan Lerouvillois, ekspert ds. wojskowości z portalu Army Recognition.
Drony te mogą startować z rozproszonych stanowisk, co utrudnia przeciwnikowi namierzenie amerykańskich pozycji. Ponadto znacząco zwiększają one - z punktu widzenia wojsk nieprzyjaciela - koszty obrony powietrznej. Słowem, są one znacznie tańsze od pocisków, używanych przez lotnictwo czy w systemy ziemia-powietrze (np. Iranu). Siły zbrojne USA traktują drony LUCAS jako "broń skalowalną", a nie "niszowy eksperyment" - ocenił amerykański analityk. Jako broń, która w momencie rosnącego napięcia na Bliskim Wschodzie stwarza nowe możliwości dla amerykańskich żołnierzy.
W skrócie: LUCAS to niedrogi bezzałogowiec szturmowy, którego przeznaczeniem są masowe ataki "rojowe". Jak czytamy, przenosi on głowicę ważącą nieco ponad 18 kg. Rozpiętość skrzydeł wynosi 2,6 m, a długość drona - 2,7 m. Może zostać wystrzelony zarówno z mobilnych systemów naziemnych, jak i z pokładu statków.
Producent - firma SpektreWorks z Arizony - zapewnia, że drony są elastyczne. Mogą być wystrzeliwane za pomocą "katapult, rakietowego wspomagania startu oraz mobilnych systemów naziemnych lub pojazdów". Nie są więc zależne od pasów startowych. Bezzałogowiec został zaprojektowany "z myślą o wysokim zużyciu i szybkim uzupełnianiu zapasów, przy jednoczesnej rezygnacji z doskonałej »przeżywalności« na rzecz objętości, zasięgu i stałej presji" - wskazał Lerouvillois.
Do potencjalnych celów tego bezzałogowca należą:
- mobilne wyrzutnie,
- komponenty obrony powietrznej,
- stanowiska radarowe,
- węzły logistyczne,
- łodzie,
- magazyny amunicji,
- zakłady produkcyjne.
Rekordowe tempo szkolenia operatorów
Task Force Scorpion, pierwsza jednostka wyszkolona do obsługi tych dronów, może zostać użyta, jeśli prezydent Donald Trump wyda rozkaz ataku na Iran. Jednostka powstała w ramach eksperymentu wojskowego. W dodatku w rekordowo szybkim tempie. Powołanie pierwszego dywizjonu szturmowego ogłoszono publicznie w grudniu. Niespełna trzy miesiące późnej ogłoszono jej gotowość operacyjną.
Nieprzewidywalna broń
Dron kamikadze został zaprezentowany na morzu. "LUCAS został wystrzelony z pokładu lotniskowca klasy Independence w Zatoce Perskiej, co stanowi kamień milowy w zakresie pierwszego użycia na morzu" - przekazał portal. "Ma to znaczenie w teatrze działań, jako że pozwala dowódcom na zmianę zdolności uderzeniowych bez konieczności budowania dodatkowej infrastruktury lądowej, a jednocześnie umożliwia dronom start z nieprzewidywalnych azymutów, co komplikuje irańskie planowanie obronne w Cieśninie Ormuz i Zatoce Omańskiej" - czytamy.
- USA koncentrują potęgę przy Iranie. Lotniskowiec widać z kosmosu
- Trump niezadowolony z negocjacji z Iranem. "Zobaczymy, co się wydarzy"
Źródło: Army Recognition/łl