Słup dymu nad rafinerią pod Teheranem. "Wojna nie potrwa długo"
Izrael uderzył w rafinerię pod Teheranem, co doprowadziło do wybuchu niekontrolowanego pożaru. Odwetowe ataki Iranu zneutralizowano nad Arabią Saudyjską, Bahrajnem czy Kuwejtem. Zapraszamy na podsumowanie minionej nocy, przygotowane przez Tomasza Sajewicza, korespondenta Polskiego Radia na Bliskim Wschodzie.
Tomasz Sajewicz
2026-03-08, 06:34
Teheran w ogniu. Izrael uderzył w rafinerię na przedmieściach stolicy
Iran zapowiedział kolejną falę ataków na Izrael i amerykańskie instalacje wojskowe na Bliskim Wschodzie. W nocy izraelska armia dokonała ataku na cele w Bejrucie i Teheranie. Płonie m.in. rafineria na przedmieściach irańskiej stolicy.
Nad Teheranem unosi się słup dymu i ognia.
Iran atakuje sąsiednie państwa
Nocą irańskie drony zneutralizowano m.in. nad Arabią Saudyjską, Bahrajnem i Kuwejtem. W Rijadzie ponownie Iran zaatakował kompleks, w którym znajdują się placówki dyplomatyczne. Na międzynarodowym lotnisku w Kuwejcie doszło do zapłonu cystern z paliwem lotniczym. Pożar wywołały fragmenty strąconych nad lotniskiem dronów.
Izraelski ambasador w ONZ: wojna nie potrwa długo
Armia Izraela zapowiedziała, że nie cofnie się przed dokończeniem misji przeciwko Iranowi i Hezbollahowi. Izraelski ambasador w ONZ oświadczył zaś, że wojna "nie potrwa długo".
Czerwony półksiężyc poinformował, że od początku konfliktu w Iranie zginęło ponad 1300 osób, a około 100 000 musiało opuścić swe domy.
Czytaj także:
- Wieżowiec w Dubaju trafiony odłamkami. Unosi się dym
- Radzieckie pociski spadły w pobliżu ambasady USA w Bagdadzie
- Popierają wojnę z Iranem, ale się boją. Rozmawialiśmy z mieszkańcami Jerozolimy
Źródła: Polskie Radio/Tomasz Sajewicz/JL