Drony Iranu nad Cyprem. UE sięgnie po zapomniany przepis?
Chodzi o zapomniany przepis Traktatu Lizbońskiego, którego nie używano od dziesięciu lat. W świetle ostatnich wydarzeń Unia Europejska skłania się ku jego użyciu - wynika z ustaleń jednego z polskich dzienników.
2026-03-09, 09:11
Drony Iranu nad Cyprem. UE sięgnie po zapomniany przepis?
Unia Europejska rozważała uruchomienie klauzuli wzajemnej obrony. Zapomniany przepis Traktatu Lizbońskiego, którego nie używano od dziesięciu lat, nabiera nagle znaczenia i może stać się instrumentem to zacieśnienia wojskowej współpracy. Tak wynika z ustaleń "Dziennika Gazety Prawnej".
Impulsem do powołania się na unijną "klauzulę wzajemnej obrony" był atak irańskiego drona na położoną na Cyprze bazę wojskową Akrotiri. Choć formalnie stanowi ona brytyjskie terytorium zamorskie, sprawujący obecnie unijną prezydencję Cypr poczuł się zaniepokojony i zwrócił się do UE o uruchomienie klauzuli wzajemnej obrony - czytamy w dzienniku.
W razie potrzeby zbrojnej
Ostatecznie zdecydowano się jedynie na uruchomienie unijnego Zintegrowanego Mechanizmu Reagowania Kryzysowego, ale pomysł do końca nie upadł. Rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho ostrzegła, że jeśli ataki będą się powtarzać, użycie klauzuli jest możliwe. Ten mało znany przepis (art. 42 pkt 7 Traktatu Lizbońskiego) może zostać uruchomiony w razie zbrojnej agresji na członka UE i zobowiązuje inne państwa Wspólnoty do "udzielenia pomocy i wsparcia wszelkimi dostępnymi im środkami" - czytamy w "DGP".
Klauzuli dotąd użyto raz
Jak podaje dziennik, dotychczas klauzulę wcielono w życie raz. W 2015 r. powołała się na nią Francja po zamachu terrorystycznym w Paryżu, w którym śmierć poniosło 130 osób. Unijna klauzula przypomina art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, jednak w przeciwieństwie do niego próg jej uruchomienia jest niższy. Wystarczy stwierdzenie "zbrojnej agresji" na dany kraj, a niekoniecznie "zbrojnej napaści", jak słynny art. 5.
Zdaniem dyplomaty Jerzego Marka Nowakowskiego z unijnym przepisem wiąże się jednak pewien kłopot. Wprowadzenie tej klauzuli byłoby sensownym rozwiązaniem gdyby Unia miała struktury, sztaby i procedury, jakie ma NATO, a tak pozostaje tylko wydanie komunikatu - cytuje Marka Nowakowskiego "Dziennik Gazeta Prawna".
Źródła: Dziennik Gazeta Prawna/PAP/hjzrmb