Izrael bombarduje Liban. Gęsty dym nad Bejrutem

Od rana Izrael bombarduje Bejrut i południe Libanu. Celem ataków są instytucje finansowe Hezbollahu. Nad dzielnicą Sfeir w południowej części Bejrutu unosi się gęsty dym. Ulice są niemal puste, bo miejsce jest na mapie miejsc przeznaczonych do ataku, którą regularnie publikuje izraelska armia - relacjonuje korespondentka Polskiego Radia Milena Rachid Chehab.

2026-03-09, 19:19

Izrael bombarduje Liban. Gęsty dym nad Bejrutem
Izrael bombarduje cele w Libanie. Foto: Polskie Radio/Milena Rachid Chehab

Ataki na Bejrut i południe Libanu

Budynek, który płonie, to miejscowy oddział Il Qard El Hasan - parabanku Hezbollahu. Podobnych miejsc w samym całym Bejrucie, które stały się w poniedziałek celem ataku, jest kilka.

W Saidzie, mieście 40 kilometrów na południe, po groźbach ataku na Il Qard El Hassan zamknięto nawet główną arterię miasta. Ewakuowano również szkołę, w której schroniło się około 300 osób, a która znajduje się niedaleko jednego z oddziałów parabanku.

Il Qard El Hasan, które w całym kraju ma około 30 oddziałów i chwali się, że obsłużyło dotąd prawie dwa miliony klientów, jest popularne wśród szyitów, bo oferuje praktycznie nieoprocentowane mikropożyczki, wielu ludzi również trzyma tam również swoje oszczędności. Organizacja stała się szczególnie popularna po kryzysie finansowym w 2019 roku, w wyniku którego libańskie banki zablokowały klientom dostęp do większości pieniędzy na ich kontach. Il Qard El Hasan znajduje się na liście sankcji amerykańskiego Departamentu Skarbu, który uznał ją za organizację terrorystyczną, ponieważ "należy do Hezbollahu lub jest przez niego kontrolowana i udziela mu wsparcia".

W piątek arabskojęzyczny rzecznik armii izraelskiej ostrzegł wszystkich, którzy posiadają konto w Qard El Hasan, żeby "pospieszyli się i wypłacili swoje pieniądze, zanim znikną".

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Milena Rachid Chehab

Polecane

Wróć do strony głównej