Trump ujawnił chorobę współpracowniczki. To rak piersi

Szefowa personelu Białego Domu Susie Wiles ma raka piersi we wczesnym stadium - poinformował w poniedziałek prezydent USA Donald Trump. Jak przekazał, jego bliska doradczyni rozpoczęła leczenie natychmiast po diagnozie i mimo choroby zamierza nadal wykonywać swoje obowiązki w Białym Domu.

2026-03-16, 19:27

Trump ujawnił chorobę współpracowniczki. To rak piersi
Donald Trump, Susie Wiles. Foto: Reuters

Susie Wiles z diagnozą raka piersi. "Rokowania są doskonałe"

"Susie Wiles jest niesamowitą szefową personelu, wspaniałą osobą i jedną z najsilniejszych osób, jakie znam, ale niestety zdiagnozowano u niej raka piersi we wczesnym stadium i postanowiła podjąć to wyzwanie NATYCHMIAST, zamiast czekać" - napisał prezydent Donald Trump na platformie Truth Social. Oznajmił, że rokowania dotyczące zdrowia Wiles są "doskonałe" i że zamierza ona podczas leczenia nadal pracować w Białym Domu na niemal pełnych obrotach, co "jego, jako prezydenta, bardzo cieszy".

"Jej siła i zaangażowanie w kontynuowanie pracy, którą kocha i wykonuje tak dobrze, podczas leczenia, mówią wszystko, co trzeba o niej wiedzieć. Susie, jako jedna z moich najbliższych i najważniejszych doradczyń, jest twarda i głęboko oddana służbie Amerykanom. Wkrótce będzie lepsza niż kiedykolwiek!" - napisał Trump.


Później podczas wystąpienia w Białym Domu Trump żartował, że Wiles przechodzi przez "drobne trudności", lecz zaczęła terapię natychmiast.

Susie Wiles kierowała zwycięską kampanią Trumpa w 2024 roku

Susie Wiles to wieloletnia polityczka Partii Republikańskiej. Z Donaldem Trumpem współpracuje od 2016 roku, jeszcze od czasu jego pierwszej kadencji w Białym Domu. W 2024 roku kierowała jego zwycięską kampanią prezydencką, a w powyborczym przemówieniu Trump siedem razy wymienił jej nazwisko, podkreślając jej rolę w sukcesie sztabu. Od stycznia 2025 roku pełni funkcję szefowej personelu Białego Domu. Jest pierwszą kobietą w historii Stanów Zjednoczonych, która objęła to stanowisko.

Czytaj także:

Źródło: PAP/Polskie Radio/nł

Polecane

Wróć do strony głównej