Tajemnicze znaki na superbombowcach USA. Zdjęcia wywołały falę spekulacji
Na opublikowanych przez amerykańskie siły powietrzne zdjęciach samolotów biorących udział w bombardowaniu Iranu widać nieduże białe prostokąty. Nietypowe dodatki zafrapowały miłośników awiacji i maszyn Northtrop B-2 Spirit, jednak dziennikarscy eksperci mają już pewne typy, czym są tajemnicze dodatki.
2026-03-25, 16:05
Tajemnicze kwadraty na skrzydłach B-2. US Air Force opublikowała zdjęcia
Miłośników awiacji na całym świecie zafrapowały zdjęcia bombowców B-2 Spirit, opublikowane w środę przez amerykańskie siły powietrzne. Ukazują one maszyny, które 17 marca uczestniczyły w bombardowaniu celów USA w Iranie. Na samolotach widać jednak coś, czego nie mają inne B-2 - nieduże białe prostokąty z czarnymi obwódkami, naklejone w pobliżu krawędzi natarcia skrzydeł. Takich prostokątów jest kilka na skrzydło, w sumie - kilkanaście tajemniczych naklejek zdobiących śmiercionośną amerykańską broń.
Opublikowane przez US Air Force zdjęcia ukazały tajemnicze naklejki na skrzydłach B-2 Spirit (fot. X/@USAirforce)Zagadkowe ślady na skrzydłach B-2 wzbudziły zainteresowanie, bo "normalne" bombowce tej klasy, których zdjęcia amerykańskie sił powietrzne publikowały w przeszłości, takich znaków nie mają.
Białe prostokąty na amerykańskim bombowcu. Czy to nowe czujniki? Cztery możliwe wyjaśnienia
Białe kwadraty przypominają oznakowanie, jakie B-2 nosiły na kadłubie jeszcze w fazie testów, przed oficjalnym wejściem do służby - odnotowuje w środę portal The War Zone. Dlaczego więc zainstalowano je teraz na maszynach biorących udział w misjach bojowych? Redakcja TWZ spekuluje, że tajemnica może mieć cztery wyjaśnienia.
Po pierwsze, może chodzić o zmniejszenie śladu radarowego B-2. Takie naklejki mogą pochłaniać fale radarowe, utrudniając tym samym wykrycie samolotu przez wrogie instalacje. Jednocześnie jednak bombowce Spirit same z siebie mają bardzo mały ślad radarowy, co Amerykanie wielokrotnie sprawdzali w przeszłości - w historii nie odnotowano żadnego przypadku zestrzelenia B-2; oba wycofane ze służby uległy katastrofom lub awariom.
Amerykanie nie stracili ani jednego B-2 Spirit w wyniku ostrzału nieprzyjaciela (fot. US AIr Force) Możliwe też, że białe naklejki skrywają nowe czujniki zainstalowane w skrzydłach B-2. "Zwiększenie zdolności B-2 do wykrywania zagrożeń w środowisku bojowym i reagowania na nie w czasie rzeczywistym, w tym poprzez ich unikanie, atakowanie lub zakłócanie, byłoby bardzo ważne dla przeżywalności maszyny na przyszłych polach bitew" - ocenia TWZ. Być może samoloty testują rozwiązania, które za chwilę zostaną zainstalowane w następcy Spiritów, B-21. Ta maszyna ma wejść do służby w przyszłym roku.
Być może także prostokąty skrywają jakieś instalacje służące komunikacji z innymi systemami wykorzystywanymi w wojnie XXI wieku. We wtorek świat obiegły fotografie przedstawiające wyposażonego w nowe czujniki, prawdopodobnie podczerwieni, F-22 Raptor. Udoskonalona maszyna, rozwinięcie tego znakomitego myśliwca do wersji 2.0, ma być w stanie komunikować się z innymi jednostkami na polu bitwy, zwiększając świadomość sytuacyjną pilota i jednocześnie sterować rojem dronów chroniących supermyśliwiec. Być może więc Amerykanie testują takie rozwiązania w praktyce, właśnie na tajemniczym B-2 Spirit.
Wreszcie, naklejki mogą być skutkiem eksperymentowania z antyradarową powłoką B-2 Spirit. Specjalna farba w dużej mierze decyduje o ich niewykrywalności, ale jednocześnie jest bardzo droga w aplikacji i utrzymaniu - odnotowuje The War Zone. Być może więc w toku eksperymentów obniżających astronomiczne koszty obsługi B-2 (około 150 tys. dolarów za godzinę, bez uwzględnienia obsługi naziemnej), zdecydowano o naklejeniu na samoloty białych prostokątów.
Czytaj także:
- USA gromadzą siły. Przerzucają bombowce na strategiczną wyspę
- Historyczna misja w USA. Superbombowiec zatankowany w locie
(PAP)Źródła: Polskie Radio/Reuters/TWZ.com/mbl