Tusk uderza w Nawrockiego po decyzji Węgier. "Putin się cieszy"

Premier Donald Tusk ponownie odniósł się do wizyty prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech. Tym razem nawiązanie dotyczyło decyzji Viktora Orbana o odcięciu Ukrainy od dostaw gazu. 

2026-03-25, 18:13

Tusk uderza w Nawrockiego po decyzji Węgier. "Putin się cieszy"
Donald Tusk ponownie odniósł się do spotkania Karola Nawrockiego z Viktorem Orbanem. Foto: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Tusk znów odniósł się do Nawrockiego

"Jest pierwszy efekt wizyty Karola Nawrockiego w Budapeszcie. Premier Orban odciął Ukrainę od dostaw gazu. Putin się cieszy" - przekazał szef polskiego rządu za pośrednictwem platformy X. To oczywiście komentarz do niedawnej wizyty prezydenta w stolicy Węgier, gdzie rozmawiał właśnie z Viktorem Orbanem. 

W poniedziałek prezydent Nawrocki brał udział w uroczystościach związanych z obchodmi Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Najpierw w Przemyślu spotkał się z prezydentem Tamasem Sulyokiem, a następnie udał się do Budapesztu na rozmowy z Viktorem Orbanem

Orban chce odciąć Ukrainę od gazu

Szczególnie ta druga wizyta wzbudziła znaczące kontrowersje. Wszystko przez bliskie relacje węgierskiego premiera z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem. Negatywnego wrażenia dotyczącego stosunków obu polityków nie poprawi z pewnością decyzja Orbana, dotycząca stopniowego odcięcia Ukrainy od dostaw gazu

Warunkiem wznowienia tranzytu ma być uruchomienie przez Ukrainę rurociągu "Przyjaźń", którym rosyjska ropa naftowa docierała m.in. do Węgier. Od stycznia sytuacja się zmieniła, co Orban określa jako blokadę naftową nałożoną przez Ukraińców.

W istocie rurociąg został uszkodzony w czasie jednego z rosyjskich ataków. Szef węgierskiego rządu twierdzi jednak, że Ukraina nie prowadzi napraw w dostatecznym tempie. Zresztą już wcześniej Węgrzy wyłączyli dostawy ropy naftowej dla Kijowa. Ponadto Orban kolejny raz oskarżył Kijów o planowanie ataku na gazociąg Turkstream, którym transportowany jest rosyjski gaz.

"Polacy nienawidzą Putina"

W czasie poniedziałkowych spotkań prezydent Nawrocki podkreślał, że Polska i Węgry mają wiele zbieżnych politycznie punktów. Jego zdaniem to m.in. stosunek do Unii Europejskiej. Wśród różnic wymienił chociażby politykę wschodnią. 

Polacy kochają Węgrów, ale nienawidzą Władimira Putina. Państwa dokonują swoich wyborów dyplomatycznych, ale moje stanowisko jest jasne: Putin jest zagrożeniem dla NATO i Unii Europejskiej - wskazał. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/egz

Polecane

Wróć do strony głównej