Wyniki 1. serii skoków w Planicy. Jeden Polak w finale, Prevc pobujał i odleciał

Skoki w Planicy to finał długiego sezonu. W 1. serii piątkowego konkursu indywidualnego bezkonkurencyjny był Domen Prevc, który zdeklasował rywali. Najlepiej z Polaków spisał się Piotr Żyła. Niestety w 2. serii nie zobaczymy Kamila Stocha i Aleksandra Zniszczoła. 

2026-03-27, 15:53

Wyniki 1. serii skoków w Planicy. Jeden Polak w finale, Prevc pobujał i odleciał
Kamil Stoch na skoczni w Planicy - mistrz oddaje swoje ostatnie skoki w karierze . Foto: PAP/Grzegorz Momot
Czytaj także:

Wyniki 1. serii w Planicy

W piątkowym konkursie do walki przystąpiło trzech Biało-Czerwonych: Kamil Stoch, Piotr Żyła oraz Aleksander Zniszczoł. Najlepiej z naszych reprezentantów spisał się Piotr Żyła. Doświadczony skoczek jako jedyny z naszej ekipy wylądował za dwusetnym metrem – na 209 m i 29. pozycja – i zobaczymy go w drugiej serii.

Niestety Aleksander Zniszczoł uzyskał zaledwie 194,5 m i nie awansował do finałowej rundy (36. miejsce). Podobny los spotkał Kamila Stocha, który w piątek na Letalnicy skoczył 193 m (38. miejsce). W czwartkowych eliminacjach przepadli z kolei Dawid Kubacki i Klemens Joniak. 

W 1. serii najlepszym w całej stawce był Domen Prevc - 232,5 m, który odleciał w trudnych warunkach.  Drugi jest Japończyk Ren Nikaido - 232 m, Słoweniec wyprzedza go o 11,1 punktu. Lider pokazał moc, bo nie trafił na sprzyjający wiatr, ale dwa razy bujnął się w locie od lewa do prawa i osiągnął świetną odległość.

  

 

Finał sezonu PŚ w Planicy i pożegnanie Stocha

Na sobotę zaplanowano rywalizację drużynową mężczyzn. W niedzielę odbędzie się ostatni w sezonie 2025/26 konkurs z udziałem czołowych 30 zawodników w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. 

Triumf w klasyfikacji generalnej cyklu zapewnił już sobie Domen Prevc. Na skoczni Letalnica rozstrzygnie się natomiast walka o Małą Kryształową Kulę za loty narciarskie. Liderem tej klasyfikacji przed finałowymi zawodami jest Stephan Embacher. W Planicy na niedzielę zaplanowano pożegnanie Kamila Stocha.

Źródło: PolskieRadio24.pl/ah

Polecane

Wróć do strony głównej