Tłumy na ulicach Izraela przeciwko wojnie. Policja użyła siły, są zatrzymani
Izraelska policja zatrzymała 22 osoby protestujące przeciwko wojnie. Demonstracje odbyły się m.in. w Tel Awiwie i Hajfie - relacjonuje korespondentka Polskiego Radia Milena Rachid Chehab.
2026-03-29, 07:29
Coraz większe protesty w Izraelu. Policja użyła siły
Cotygodniowe protesty odbyły się w sobotę wieczorem w ponad 20 lokalizacjach w całym Izraelu, m.in. w Tel Awiwie, Jerozolimie i Hajfie. Jak zauważają obserwatorzy, są one coraz liczniejsze - w pierwszych, miesiąc temu, uczestniczyło kilkadziesiąt osób, teraz doniesienia mówią o kilkuset a nawet 1500 uczestnikach. Wśród nich są byli parlamentarzyści oraz przedstawiciele dużych organizacji pozarządowych, m.in. Peace Now i Standing Together.
Protestujący nieśli transparenty z hasłami "Wieczna wojna to nie strategia" oraz "Najpierw rozbroić Izrael". Demonstracja została brutalnie rozpędzona przez policję. Zgromadzenia tego typu są obecnie nielegalne - w związku z obowiązującym w Izraelu stanem wyjątkowym zakazane są spotkania powyżej 50 osób.
Źródło: Reuters Wysokie poparcie dla wojny w Izraelu
Poparcie dla wojny jest wśród Izraelczyków bardzo wysokie. Według opublikowanego w piątek sondażu Izraelskiego Instytutu na rzecz Demokracji (Israel Democracy Institute), aż 78 proc. izraelskich Żydów popiera wojnę. Wśród arabskiej mniejszości izraelskiej poparcie dla wojny jest na poziomie 19 proc.
Posłuchaj
- Bliski Wschód na krawędzi. Huti odpalili rakiety w stronę Izraela
- Trump sugeruje zmianę nazwy cieśniny Ormuz. "Przepraszam za pomyłkę"
- Uderzyli w bazę USA w Arabii Saudyjskiej. Ranni amerykańscy żołnierze
Źródło: Polskie Radio/Milena Rachid Chehab/nł