Poezja na korbkę. W Pradze stanął nowy poezjomat
W Czechach działa już ponad sto poezjomatów - urządzeń, które ożywiają przestrzeń publiczną głosem literatów. Wystarczy zakręcić korbką, by z metalowej tuby popłynęły wiersze, piosenki i archiwalne nagrania związane z danym miejscem.
2026-03-29, 11:42
Czeskie poezjomaty: zakręć i usłysz głos wielkich poetów
Najnowszy poezjomat stanął przy klasztorze benedyktynów na praskim Brzewnowie. - To jedno z moich ulubionych miejsc w Pradze - powiedział korespondentowi Polskiego Radia inicjator projektu. - Tuż obok znajduje się cmentarz. To bardzo poetycka przestrzeń, w której spoczywają pieśniarz Karel Kryl, poeci Ivan Divisz i Karel Sziktanc czy filozof Jan Patoczka. Ich utwory trafiły do poezjomatu - wyjaśnił Ondrzej Kobza.
Urządzenie odtwarza też wiersze Josefa Topola w interpretacji jego syna, Jáchyma. - Nagrałem je z wielką ochotą i czcią, bo mój tata również spoczywa na tutejszym cmentarzu. Idea wydobywających się spod ziemi wierszy martwych poetów bardzo mi się spodobała - powiedział Jáchym Topol.
Poezjomat Jak poezja ożywa w przestrzeni publicznej?
- Choć ludzie czytają dziś mniej, to poezja pozostaje żywa, a poezjomaty udowadniają, że literatura nie zniknęła całkowicie z naszego życia - dodał czeski prozaik w rozmowie z Polskim Radiem.
Brzewnowski poezjomat odtwarza też fragmenty sztuki napisanej przez Václava Havla, wiersze noblisty Jaroslava Seiferta, który mieszkał w okolicy, a także piosenki nagrane przez uczniów miejscowej szkoły.
- Literacki Nobel dla Węgra. "Wielki krytyk obecnej polityki"
- "Dziady" Adama Mickiewicza lekturą Narodowego Czytania w 2026 roku
- Brutalna spowiedź o masakrach. W kilka dni sprzedano milion książek
Źródło: Polskie Radio/Wojciech Stobba