Przełom w relacjach z Iranem? Trump: negocjacje idą skrajnie dobrze
15 punktów na stole i zgoda na większość z nich - tak Donald Trump relacjonuje postępy w rozmowach z Iranem. Choć Teheran w "geście dobrej woli" przepuścił 10 tankowców oraz zgodził się na przepuszczenie kolejnych 20, prezydent USA ostrzega, że w razie fiaska rozmów może "zamknąć cieśninę w dwie minuty".
2026-03-30, 06:38
Donald Trump o kulisach rozmów z Iranem
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przekazał dziennikarzom w niedzielę na pokładzie Air Force One, wracając z Florydy do Waszyngtonu, że rozmowy z Iranem - zarówno pośrednie, jak i bezpośrednie - przebiegają "skrajnie dobrze" i wyraził nadzieję, że do porozumienia dojdzie już wkrótce.
- Dali nam większość z punktów (...) Oni zgadzają się z nami co do planu. Zaoferowaliśmy 15 rzeczy i w większości (się zgodzili). Zwrócimy się o parę innych rzeczy - relacjonował Trump, bez podawania szczegółów. Dodał też, że w "geście dobrej woli" Iran przepuścił w ubiegłym tygodniu przez Cieśninę Ormuz 10 tankowców oraz zgodził się na przepuszczenie kolejnych 20.
W niedzielnym wywiadzie dla "Financial Times" Donald Trump poinformował, że decyzję w tej sprawie miał podjąć przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Ghalibaf, który - jak zaznaczył - pełni rolę głównego negocjatora po stronie Iranu. Dodał również, że nowy najwyższy przywódca kraju, Modżtaba Chamenei, został poważnie ranny, jednak nadal żyje.
Trump ponownie zaznaczył, że w następstwie zabicia szeregu czołowych postaci irańskiego aparatu władzy w kraju tym doszło w istocie do "zmiany reżimu", a nowi rządzący są "bardzo rozsądni".
USA przejmą irańską ropę? Trump rozważa zajęcie wyspy Chark
Mimo wyrażanego optymizmu, prezydent Trump przyznał, że "z Iranem nigdy nie wiadomo" i że ostatecznie rozmowy mogą zakończyć się fiaskiem. Pytany o możliwość wysłania wojsk lądowych do Iranu, odparł jedynie, że "ma wiele alternatyw".
W wywiadzie z "FT" przyznał natomiast, że rozważa zajęcie przez wojska USA wyspy Chark, będącej centrum eksportowym irańskiej ropy naftowej. Powiedział też, że jest też za tym, by USA "wzięły" irańską ropę naftową. Twierdził, że wojska USA mogłyby to zrobić z łatwością, choć przyznał, że mogłoby to wymagać okupacji.
Rozmawiając z dziennikarzami na pokładzie samolotu, prezydent zarzekał się z kolei, że jeśli Iran będzie wymuszał opłaty od armatorow statków za tranzyt przez cieśninę, "zrobi cokolwiek musi zrobić". - Możemy ją zamknąć w dwie minuty. Możemy to zamknąć tak szybko, że w głowach się wam zakręci - oświadczył prezydent USA.
Doniesienia o operacjach lądowych. USA gromadzą wojska na Bliskim Wschodzie
Według "New York Times", w niedzielę na Bliski Wschód dotarło kilkuset żołnierzy wojsk specjalnych. W poprzednich dniach sprowadzono tam jednostkę ekspedycyjną marines oraz żołnierzy 82. dywizji powietrznodesantowej. W sobotę "Washington Post" podał, że USA planują możliwe operacje lądowe, które mogą potrwać kilka tygodni, choć decyzja w tej sprawie nie zapadła.
- Polski żołnierz ranny w Libanie. Wybuchła mina
- Kosztowna strata USA. E-3 Sentry stracony
- Kto komu pomaga? Zełenski ujawnia współpracę Rosji i Iranu
Źródło: PAP/nł