Nagły incydent na orbicie. "Doszło do anomalii"
Satelita sieci Starlink uległ rozproszeniu na co najmniej dziesiątki fragmentów na niskiej orbicie okołoziemskiej. Potwierdziły to we wtorek oficjalne komunikaty firmy SpaceX.
2026-04-01, 07:40
Starlink rozpadł się na orbicie okołoziemskiej
Według firmy doszło do anomalii - przekazały agencje. W rezultacie nastąpiła całkowita utrata łączności z satelitą Starlink. SpaceX zaznaczyła jednocześnie, że incydent nie generuje nowego, bezpośredniego zagrożenia dla pozostałych operacji prowadzonych w przestrzeni kosmicznej. O zdarzeniu pierwszy poinformował serwis branżowy Ars Technica.
Oświadczenie SpaceX
Zgodnie z oświadczeniem spółki satelita o numerze identyfikacyjnym 34343 doświadczył nieoczekiwanych komplikacji technicznych na wysokości około 560 kilometrów nad powierzchnią Ziemi. Wstępne analizy przeprowadzone przez inżynierów wskazują, że zdarzenie nie stanowi ryzyka dla funkcjonowania Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, przebywającej na niej załogi ani dla nadchodzących misji realizowanych przez NASA. SpaceX zadeklarowała pełną współpracę z amerykańską agencją kosmiczną oraz Siłami Kosmicznymi USA w zakresie monitorowania wszelkich możliwych do śledzenia odłamków.
- Szef Pentagonu o NATO: to już nie jest żaden sojusz
- Polska pomoże Trumpowi w walce z Iranem? "Konieczna dywersyfikacja"
- Operacje USA w Iranie i Wenezueli. Na Kremlu wiedzą, jaki był cel Trumpa
Przedsiębiorstwo LeoLabs, operujące globalną siecią radarów do monitorowania ruchu orbitalnego, przekazało, że systemy natychmiast wykryły kilkadziesiąt obiektów w bezpośrednim sąsiedztwie uszkodzonego urządzenia. Specjaliści z LeoLabs stwierdzają, że proces powstawania dodatkowych fragmentów może nadal trwać, a szczegółowe badania są w toku.
Według ekspertów przyczyną rozpadu było najprawdopodobniej wewnętrzne źródło energii, a nie kolizja z innym ciałem niebieskim lub odpadem kosmicznym. Z uwagi na stosunkowo niską orbitę, na której znajdował się satelita, przewiduje się, że wszystkie szczątki wejdą w gęste warstwy atmosfery i ulegną całkowitemu spaleniu w ciągu najbliższych tygodni.
Apel analityków sektora kosmicznego
Analitycy sektora kosmicznego podkreślają, że podobne incydenty dowodzą konieczności ciągłego udoskonalania systemów identyfikacji anomalii w coraz bardziej zatłoczonym środowisku orbitalnym. Przypominają, że w grudnia 2025 roku, odnotowano przypadki utraty kontroli nad innym elementem konstelacji i jego stopniowe obniżanie wysokości.
Należąca do Elona Muska firma SpaceX zajmuje się projektowaniem i produkcją zaawansowanych rakiet oraz statków kosmicznych. Dążąc do rewolucji w transporcie orbitalnym i zapewnienia globalnego dostępu do szerokopasmowego Internetu.
Źródło: PAP/hjzrmb