Trump wyprowadzi USA z NATO? "Zanosiło się od dawna"
Donald Trump zapowiada wycofanie USA z NATO. Dr Beata Górka-Winter (Uniwersytet Warszawski) powiedziała w Polskim Radiu 24, że "podglebie" pod ten ruch zostało już przygotowane wiele lat temu, ale przyznała jednocześnie, że Trump też pomógł Sojuszowi. - Zrobił jednak dużo w kierunku wzmocnienia NATO na wschodniej flance - wskazała.
2026-04-01, 21:41
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Donald Trump informuje, że rozważa wycofanie USA z NATO
- Prezydent Stanów Zjednoczonych jest rozczarowany brakiem poparcia Sojuszu w walce z Iranem
- - Krąg doradców Trumpa jest jeszcze bardziej radykalny niż za pierwszej kadencji - powiedziała dr Beata Górka-Winter
Przedstawiciel Białego Domu powiedział w środę stacji CBS News, że prezydent Donald Trump w wieczornym orędziu skrytykuje NATO i zapowie, że wojna z Iranem potrwa jeszcze ok. 2-3 tygodnie, a także podkreśli, że amerykańskie siły realizują założenia tej operacji. Sam Trump przekazał agencji Reutera, że podczas wieczornego orędzia do narodu powie, iż rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO. Taką wizję prezydent USA przedstawił nieco wcześniej w wywiadzie dla "The Telegraph". Brytyjskiemu dziennikowi tłumaczył, że powodem takiej decyzji jest brak wsparcia ze strony sojuszników w konflikcie z Iranem.
Prezydent USA nazwał NATO "papierowym tygrysem" i zasugerował, że decyzja o opuszczeniu Sojuszu jest już "praktycznie przesądzona". Dr Beata Górka-Winter przyznała, że powtarzane przez Trumpa zapowiedzi są groźne dla przyszłości Sojuszu. - Chociaż myślę, że na to zanosiło się już od dawna - wskazała.
Zwróciła uwagę, że w kręgu doradców prezydenta USA są teraz bardziej radykalne osoby, niż miało to miejsce w pierwszej kadencji. Jej zdaniem jeśli prześledzi się retorykę Trumpa, to widać, że "podglebie" zostało już przygotowane wiele lat temu. Wyjaśniła, że chodzi o sytuację, kiedy Trump próbował wymusić na państwach Sojuszu wydatki na poziomie 2 proc., co było wcześniej zadeklarowane w Newport. - Wiemy, że wiele państw europejskich nie zamierzało tego poziomu w ogóle osiągać, zakładając, że wojny pełnoskalowej w Europie nie będzie, więc zasadniczo nie musimy tak bardzo poświęcać temu uwagi - zaznaczyła Górka-Winter. - Przyjmując tę perspektywę, ja zastanawiam się, czy już wtedy to nie było zamysłem, żeby docelowo wyprowadzać Stany Zjednoczone z NATO - dodała.
Posłuchaj
Wyjście USA z NATO to tylko straszenie?
- Mamy z drugiej strony przesłanki, na podstawie których możemy sądzić, że jest to jednak bardziej straszenie niż realna polityka - analizowała ekspertka. Przypomniała, że mimo pogróżek, które mocno się pojawiały w pierwszej kadencji, Donald Trump "zrobił jednak dużo w kierunku wzmocnienia NATO na wschodniej flance". Oceniła, że Joe Biden "kontynuował ten kurs wzmacniania wschodniej flanki". Argumentowała też, że Ukraina bez bardzo dużej pomocy Amerykanów przez pierwsze lata wojny, by się nie obroniła.
Przyznała, że dochodzimy do punktu, w którym "bardzo trudno jest przewidzieć, jaki tak naprawdę jest cel Trumpa". Zwróciła uwagę, że w amerykańskiej strategii bezpieczeństwa nie ma "wyraźnych pogróżek, że Stany Zjednoczone mają zamiar docelowo opuścić Sojusz", jest za to wskazanie na zagrożenie ze strony Chin. - To, co dzieje się od wydania tej strategii, jest zupełnie czymś przeciwnym do tego, co Trump mówił tak naprawdę od czasów swojej pierwszej kadencji, że chce zakończyć wojny, które trwają całe dekady, a to są właśnie wojny na Bliskim Wschodzie - opisała. Odnosząc się do ataku wraz z Izraelem na Iran, stwierdziła, że widzi "małą odporność obecnej administracji Stanów Zjednoczonych na ogromną presję ze strony Izraela".
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Michał Strzałkowski
Opracowanie: Filip Ciszewski