Delfiny umierają w męczarniach. Naukowcy alarmują. "Zjawisko może się nasilać"

Badania wykazują coraz agresywniejsze zachowania wśród fok. Te pozornie nieszkodliwe ssaki znajdują ofiarę w ... delfinach. To niepokojące zjawisko zostało dostrzeżone przez organizacje zajmujące się ochroną dzikiej przyrody w Wielkiej Brytanii. 

2026-04-07, 12:47

Delfiny umierają w męczarniach. Naukowcy alarmują. "Zjawisko może się nasilać"
Badania wykazują agresywne zachowania u fok . Foto: IMAGO/Sergei Krasnouhov/Imago Stock and People/East News

Foki zaczęły polować na delfiny. Naukowcy alarmują

Naukowcy zaobserwowali niepokojącą zmianę w zachowaniu fok w wodach wokół Wielkiej Brytanii. Drapieżniki te zaczęły atakować i zjadać delfiny. Choć wcześniej takie przypadki były niezwykle rzadkie, nowe dowody wskazują, że zjawisko może się nasilać.

Czytaj także:

Według badań i obserwacji terenowych, w ostatnich miesiącach odnotowano kilka przypadków ataków fok szarych na delfiny u wybrzeży Walii oraz na Morzu Irlandzkim. Charakterystyczne rany w kształcie spirali na ciałach zwierząt wskazują na atak tych drapieżników. Naukowcy zidentyfikowali już około 20 osobników fok, które mogą być odpowiedzialne za takie zachowanie. Co więcej, istnieją obawy, że technika polowania może być "uczona" i przekazywana kolejnym zwierzętom.

Dlaczego foki polują na delfiny?

Eksperci wskazują kilka możliwych przyczyn zmiany zachowania ssaków. Niewątpliwie wpływ na to zjawisko ma wzrost populacji fok – na problematycznym obszarze wynosi ona obecnie około 120 tysięcy osobników. Do agresywnych zachowań mogą się również przyczyniać intensywne połowy ryb. Spadek ich dostępności sprawia, że foki atakują większe osobniki.

Dodatkowo badania pokazują, że foki już wcześniej wykazywały agresywne zachowania, na przykład kanibalizm, czy ataki na morświny. Nowe dowody sugerują, że ich dieta i zachowania łowieckie są znacznie bardziej powszechne, niż dotąd sądzono.

Delfiny umierają w męczarniach 

Choć delfiny są szybsze i bardziej zwrotne, mogą padać ofiarą zasadzki, zwłaszcza w płytkich wodach przybrzeżnych. Foki atakują nagle, często od dołu, co daje im przewagę. Niektóre ofiary nie giną od razu. Rany prowadzą do ciężkich infekcji bakteryjnych, które kończą się śmiercią po kilku dniach lub tygodniach.

Jak podkreślają eksperci, foki mogą stanowić również niebezpieczeństwo dla ludzi. Bakterie obecne w ich jamie ustnej sprawiają, że ugryzienie kończy się groźną infekcją. Ataki na ludzi pozostają jednak niezwykle rzadkie.

Czytaj także: 

Źródła: PolskieRadio24.pl/JL

Polecane

Wróć do strony głównej