Tajemnicza seria zgonów naukowców NASA. Narastają pytania

Śmierć Michaela Davida Hicksa wpisuje się w serię tajemniczych zgonów i zaginięć osób związanych z NASA Jet Propulsion Laboratory oraz strategicznymi technologiami USA. Sprawy te budzą rosnące obawy polityków i służb, które nie wykluczają, że za częścią zdarzeń mogą stać działania zagranicznych wywiadów.

2026-04-08, 08:07

Tajemnicza seria zgonów naukowców NASA. Narastają pytania
Seria tajemniczych zgonów naukowców powiązanych z NASA . Foto: East News

Seria tajemniczych zgonów naukowców powiązanych z NASA

Michael David Hicks, badacz związany z NASA Jet Propulsion Laboratory, zmarł 30 lipca 2023 r. w wieku 59 lat. Okoliczności jego śmierci nigdy nie zostały ujawnione, a brak informacji o sekcji zwłok wzbudził dodatkowe pytania. Hicks pracował w JPL w latach 1998-2022 i był współautorem ponad 80 publikacji naukowych. Brał udział m.in. w projekcie DART Project, mającym sprawdzić możliwość zmiany trajektorii niebezpiecznych asteroid, oraz w misji Deep Space 1, testującej nowe technologie statków kosmicznych.

Choć nie pojawiły się oficjalne informacje o udziale osób trzecich, jego śmierć wpisuje się w niepokojący trend. W ostatnich latach co najmniej dziewięć osób związanych z amerykańskim sektorem kosmicznym lub technologiami o znaczeniu strategicznym zmarło lub zaginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Dodatkowe wątpliwości budzi fakt, że kilku z nich było bezpośrednio związanych z Hicksem. Monica Reza zaginęła w czerwcu 2025 r., niedługo po objęciu stanowiska w JPL. Z kolei Frank Maiwald, wieloletni współpracownik Hicksa, zmarł w lipcu 2024 r. - również bez ujawnienia szczegółów. Jeszcze bardziej dramatyczny był los astrofizyka Carl Grillmair, który został zamordowany przed swoim domem w lutym 2026 r. Naukowiec współpracował z California Institute of Technology i uczestniczył w projektach teleskopów kosmicznych wspieranych przez NASA.

Obawy służb i możliwy trop wywiadowczy

Seria tych zdarzeń przyciągnęła uwagę amerykańskich polityków i służb bezpieczeństwa. Były zastępca dyrektora FBI, Chris Swecker, podkreślił, że wszystkie przypadki można uznać za podejrzane, ponieważ dotyczą specjalistów pracujących nad kluczowymi technologiami. Według niego, od lat zagraniczne wywiady, m.in. z Chin, Rosji czy Iranu, próbują zdobywać informacje o amerykańskich projektach związanych z rakietami i technologią kosmiczną.

Niepokój wyrażają także politycy. Kongresmen Tim Burchett zwrócił uwagę na rosnącą liczbę zaginięć i zgonów wśród naukowców. Wśród innych głośnych przypadków wymienia się zaginięcie generała William Neil McCasland oraz zabójstwo fizyka Nuno Loureiro. Dodatkowo w 2025 r. zaginęli pracownicy Los Alamos National Laboratory - Anthony Chavez i Melissa Casias - którzy zniknęli w niemal identycznych okolicznościach. Choć brak jednoznacznych dowodów łączących te sprawy, część ekspertów dostrzega powtarzający się schemat dotyczący osób posiadających wiedzę o zaawansowanych technologiach wojskowych i kosmicznych.

Czytaj także:

Źródło: Daily Mail/tw

Polecane

Wróć do strony głównej