Nadciąga największe uderzenie w tym roku. Potężna burza obejmie pół Polski
Ulewy i burze mogą uderzyć w Polskę w drugiej połowie kwietnia. Zarówno europejskie, jak i amerykańskie modele pogodowe wskazują na scenariusz, w którym front atmosferyczny rozerwie kraj na pół, przynosząc rozległe strefy opadów i nawałnic obejmujące kilka województw.
2026-04-09, 15:40
Pogoda. Pierwsze uderzenie nawałnic już w połowie miesiąca
Front znad Białorusi i Ukrainy może przynieść intensywne opady na północno-wschodnie obszary Polski już 14 kwietnia - wynika z wyliczeń europejskiego modelu prognoz średnioterminowych ECMWF. Najmocniej padać może w rejonie Olsztyna i Białegostoku - lokalnie nawet do 2,5 mm na godzinę. Po tym epizodzie pogoda na kilka dni powinna się uspokoić.
Prognoza opadów 17 kwietnia (Źródło: ECMWF) Kolejne załamanie pogody prognozowane jest około 17 kwietnia. Tym razem strefa intensywnych opadów ma objąć południową część kraju. Synoptycy wskazują na ryzyko wystąpienia nawałnic na Śląsku, w Małopolsce, na Ziemi Świętokrzyskiej oraz na południu Mazowsza.
To jednak może być jedynie wstęp do znacznie poważniejszego epizodu pogodowego.
Kulminacja 23-24 kwietnia. Gwałtowne burze i ulewy
Według aktualnych wyliczeń modeli największe ryzyko groźnych zjawisk pojawi się 23 i 24 kwietnia. W tym czasie może dojść do powstania pofalowanego frontu atmosferycznego, który sprzyja rozwojowi gwałtownych burz i intensywnych opadów deszczu.
Prognoza opadów 23 kwietnia rano (Źródło: ECMWF) Europejski model wskazuje, że już rano strefa opadów obejmie dużą część Dolnego Śląska oraz południe Ziemi Lubuskiej. Rozproszone, ale intensywne opady mogą pojawić się również na Śląsku, w regionie świętokrzyskim i w województwie łódzkim. Prognozowana intensywność opadów sięga nawet 7,5 mm na godzinę.
Prognozowana strefa opadów 23 kwietnia po południu (Źródło: ECMWF) W ciągu dnia strefa opadów będzie się przemieszczać - około południa punktowe ulewy i burze mogą wystąpić także na wschodzie kraju. Wieczorem utworzy się wyraźny pas opadów rozciągający się od Małopolski po Lubelszczyznę. Intensywne ulewy prognozowane są m.in. w Krakowie, Tarnowie i Lublinie.
Prognozowana strefa opadów 24 kwietnia (Źródło: GFS) Amerykański model GFS również wskazuje na burzowo-deszczową drugą połowę kwietnia, choć kulminację zjawisk prognozuje głównie na 24 kwietnia. Najsilniejsze nawałnice mają wystąpić w centrum kraju oraz na Dolnym Śląsku, gdzie opady mogą przekraczać 6 mm na godzinę.
Prognoza długoterminowa - co to oznacza?
Warto podkreślić, że przedstawione prognozy mają charakter długoterminowy (tzw. FUS - Far Ultra-long Scenario, czyli prognoza w wydłużonym horyzoncie czasowym). Oznacza to, że opierają się na aktualnych wyliczeniach modeli numerycznych, które wraz ze zbliżaniem się terminu mogą ulegać zmianom. Dlatego scenariusz należy traktować jako wstępny sygnał potencjalnie groźnej sytuacji pogodowej, wymagający dalszej aktualizacji w kolejnych dniach.
- 8-metrowe fale i powódź. Meteorolodzy: nadciąga potężne Vaianu
- Pogoda na czerwiec i lipiec. Meteorolodzy: taki będzie początek wakacji
Źródło: PolskieRadio24.pl