Nowi sędziowie byli w TK 1,5 godziny. Specjalny bus i tłum za kordonem policji

Sędziowie, którzy w czwartek złożyli ślubowanie w Sejmie, po południu przyjechali i weszli do budynku Trybunału Konstytucyjnego. Przed budynkiem zebrał się tłum, jedna grupa demonstruje poparcie, druga sprzeciw. 

2026-04-09, 16:05

Nowi sędziowie byli w TK 1,5 godziny. Specjalny bus i tłum za kordonem policji
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wchodzą do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Foto: PAP/Radek Pietruszka

Nowi sędziowie weszli do Trybunału Konstytucyjnego

Po godz. 15 sześcioro nowych sędziów przyjechało do Trybunału Konstytucyjnego i weszło do jego siedziby. Według medialnych doniesień po godz. 16.30 opuścili budynek. Sędziowie odjechali srebrnym busem. Sędziowie po wyjściu z siedziby nie rozmawiali z przedstawicielami mediów. 

Przed budynkiem odbywa się manifestacja dwóch grup - zwolenników i przeciwników czwartkowego zaprzysiężenia. Demonstranci mają ze sobą transparenty, wznoszą okrzyki. Tłum jest rozdzielany przez policję.

Uczestnicy manifestacji przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego Uczestnicy manifestacji przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego (Fot. PAP/Marcin Obara)
Manifestacja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie Manifestacja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie (Fot. PAP/Radek Pietruszka)

Sędziowie przed przybyciem do TK złożyli akty ślubowania w Kancelarii Prezydenta. W oświadczeniu dla mediów sędzia Krystian Markiewicz podkreślił, że obowiązkiem nowo wybranych sędziów jest niezwłoczne rozpoczęcie wykonywania obowiązków. - Mamy, zgodnie z rotą ślubowania, stać na straży konstytucji i wykonywać obowiązki. (...) Umożliwienie wypowiedzenia roty w uroczystej formie to obowiązek prezydenta - nie wobec nas, ale narodu. Prezydent postąpił tak jedynie wobec dwójki z nas, wobec czego złożyliśmy dziś ślubowanie, na które go zaprosiliśmy - mówił sędzia Markiewicz.

Ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie

W czwartek ślubowanie przed marszałkiem Sejmu, oprócz Krystiana Markiewicza, złożyli sędziowie: Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska, a także Dariusza Szostek i Magdalena Bentkowska - od których prezydent przyjął ślubowanie przed świętami.

Ślubowania w Sejmie nie uznaje Kancelaria Prezydenta. Minister Marcin Przydacz wskazał, że Trybunał Konstytucyjny liczy 11 sędziów, a nie 15. Jego zdaniem, po tym jak czwórka sędziów "złamała prawo", nie ma już możliwości odebrania od nich ślubowania. Podobne zdanie przedstawił podczas oświadczenia dla mediów prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Czytaj także:

Źródło: polskieradio24.pl/IAR/aw

Polecane

Wróć do strony głównej