Premier Izraela wydał polecenie ws. Libanu. "Tak szybko jak to możliwe"

Premier Izraela Binjamin Netanjahu wydał polecenie rozpoczęcia "tak szybko jak to możliwe" rozmów pokojowych z Libanem. Według medialnych doniesień na rozpoczęcie negocjacji nalegał prezydent Donald Trump. 

2026-04-09, 19:59

Premier Izraela wydał polecenie ws. Libanu. "Tak szybko jak to możliwe"
Premier Izraela Binjamin Netanjahu i prezydent USA Donald Trump. Foto: Jonathan Ernst/Reuters

Premier Izraela zapowiedział "bezpośrednie negocjacje" z Libanem

Rząd Izraela otrzymał polecenie od Netanjahu, by rozpocząć bezpośrednie rozmowy pokojowe z Libanem. Jak zaznaczył Netanjahu, mają się one rozpocząć "tak szybko, jak to możliwe". Oświadczył również, że negocjacje mają koncentrować się na rozbrojeniu Hezbollahu i ustanowieniu pokojowych stosunków między krajami. W oświadczeniu wydanym przez biuro premiera wskazano, że Izrael "docenia apel premiera Libanu o demilitaryzację Bejrutu".

Za prowadzenie rozmów po stronie izraelskiej odpowiedzialny ma być były minister spraw strategicznych Ron Dermer. Polityk nazywany jest "głosem w uchu Binjamina Netanjahu" czy "mózgiem Bibiego". Na ten moment nie wiadomo, kto ma przewodniczyć negocjacjom po stronie libańskiej.

Trump naciskał na Netanjahu ws. Libanu?

NBC News podało, że premier Izraela zdecydował się na rozpoczęcie negocjacji z Libanem po namowach prezydenta Trumpa. Prezydent USA podczas ich środowej rozmowy miał poprosić Netanjahu o "ograniczenie ataków na Liban, aby zapewnić sukces negocjacjom USA z Iranem".

Prezydent USA Donald Trump przekazał w wywiadzie dla telewizji NBC, że po rozmowie z izraelskim premierem, Izrael ograniczy swoje działania w Libanie i będzie bardziej "powściągliwy"- Rozmawiałem z Bibim i on to powściągnie. Po prostu myślę, że musimy być trochę bardziej powściągliwi - powiedział. 

Netanjahu: będziemy atakować Hezbollah

Wcześniej w czwartek premier Izraela w serwisie X zapowiedział, że będzie kontynuować ataki na Hezbollah "wszędzie, gdzie będzie to konieczne". "Nasze przesłanie jest jasne: każdy, kto zaatakuje obywateli Izraela, zostanie ukarany. Kontynuujemy uderzenia w Hezbollah wszędzie, gdzie to potrzebne, aż przywrócimy pełne bezpieczeństwo mieszkańcom północy Izraela" - napisał.

Według danych ministerstwa zdrowia Libanu od początku izraelskiej operacji przeciw Hezbollahowi (od 2 marca) w południowym Libanie zginęło ponad 1,5 tys. osób, w tym 130 dzieci, a ok. 1,2 mln mieszkańców południowego Libanu musiało opuścić swoje domy. Władze Libanu powiadomiły, że w środę w izraelskich atakach zginęło ponad 200 osób, w tym czterej żołnierze libańskiej armii.

Po ogłoszeniu przez Trumpa dwutygodniowego zawieszenia broni USA z Iranem Netanjahu oświadczył, że nie obejmuje ono Libanu. Władze Iranu żądają wstrzymania izraelskiej operacji w tym regionie jako warunku zawarcia porozumienia pokojowego.

Czytaj także:

Źródło: IAR/Reuters/PAP/aw

Polecane

Wróć do strony głównej