Ulewa jak "odcięta nożem". Ściana deszczu szła prosto na nią

Mieszkanka San Diego w Kalifornii zarejestrowała linię silnego deszczu, przesuwającą się miarowo przez miasto. Ulewa trwała zaledwie kilkanaście sekund. - To najdziwniejszy deszcz, jaki kiedykolwiek widziałam - skomentowała.

2026-04-13, 19:22

Ulewa jak "odcięta nożem". Ściana deszczu szła prosto na nią
Linia deszczu przeszła przez San Diego. Foto: Facebook/Hannah Ford/screen

Niezwykły deszcz. "Obraz jak z sci-fi"

Zjawisko zaobserwowano w sobotę po godz. 7 rano (czasu w San Diego). - To był najbardziej szalony deszcz, jakiego kiedykolwiek doświadczyłam - mówiła Hannah Ford, która na co dzień tworzy muzykę. - Zwykle deszcz pada w sposób bardziej stopniowy, prawda? Jak dobrze, że wyszłam na spacer! - podkreśliła.

Pod komentarzem zamieściła nagranie, które jak dotąd zanotowało ponad 600 tys. wyświetleń. Kobieta nagrywała na jezdni. Z oddali zauważyła nadchodzącą ścianę deszczu. Na ulicy dobrze było widać kontrast między strefą opadów, a obszarem, gdzie deszcz jeszcze nie dotarł.

- To jest naprawdę dziwne. To deszcz! Nadchodzi bardzo szybko, w linii! To jest jak sci-fi -opisywała Hannah Ford z niedowierzaniem, obserwując zbliżającą się ścianę deszczu. - To jest tak dziwne. Zaraz przemoknę. Mój Boże! - powtarzała, gdy znalazła się tuż pod deszczową chmurą.

Opady trwały jednak bardzo krótko. Kilkanaście sekund. - I zniknęło. Gdzie jest tęcza? - kontynuowała Ford. - To najdziwniejszy deszcz, jaki widziałam w życiu - podkreśliła.

Serwis meteorologiczny Accu Weather wyjaśnił, że gdy chmura deszczowa przemieszcza się bardzo wolno, a tym samym, gdy wiatr jest spokojny, deszcz może padać prosto. W ten sposób tworzy na ziemi wyraźną linię deszczu. Ale jest to dość rzadkie zjawisko. Przeważnie wiatr unosi część deszczu na pewna odległość od chmur, a następnie "kilka kropel przemienia się w ulewę".

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl/łl

Polecane

Wróć do strony głównej