Po kolei wychodzili z ziemianki. Dwóch Ukraińców pojmało ośmiu Rosjan

Dwóch żołnierzy wzięło do niewoli ośmiu przeciwników - o rzadko spotykanym sukcesie na polu walki informuje ukraińska armia. Opublikowane nagranie pokazuje przebieg tej nietypowej akcji. Jak podkreślają wojskowi, kluczowe znaczenie miały zaufanie, precyzyjna koordynacja oraz ścisła współpraca różnych formacji.

2026-04-13, 21:36

Po kolei wychodzili z ziemianki. Dwóch Ukraińców pojmało ośmiu Rosjan
Rosjanie po kolei wychodzili z ziemianki. Foto: X/YouTube (screen)

Jak dwie osoby pojmały ośmiu Rosjan?

Operacja była możliwa dzięki współdziałaniu wywiadu, wojsk lądowych oraz operatorów dronów. Istotną rolę odegrało także dowództwo, które na bieżąco nadzorowało przebieg akcji z centrum operacyjnego.

Według ukraińskich źródeł wywiad wojskowy przekazał żołnierzom z 1. Pułku Szturmowego informację o przeniknięciu rosyjskich sił na teren kontrolowany przez jednostkę. Ustalono, że żołnierze przeciwnika ukryli się w ziemiance na obszarze leśnym.

Na miejsce skierowano dwuosobowy patrol. Ich działania były na bieżąco korygowane przez operatorów dronów, którzy monitorowali sytuację z powietrza i przekazywali dane w czasie rzeczywistym.

Decydujący moment akcji

Po dotarciu w rejon ziemianki ukraińscy żołnierze wrzucili granat w okolice wejścia. Rosjanie odpowiedzieli ogniem. Chwilę później użyto kolejnego granatu.

Wówczas z ukrycia zaczęli wychodzić rosyjscy żołnierze - łącznie ośmiu. Zdecydowali się poddać. Na polecenie dowództwa kazano im położyć się na ziemi, jeden obok drugiego, i pozostawać pod stałą kontrolą.

Cała operacja była obserwowana przez drony, które transmitowały obraz do centrum dowodzenia, umożliwiając bieżące kierowanie działaniami w terenie.

Czytaj także:

Źródła: Militarnyj/inne/


Polecane

Wróć do strony głównej