Skandal w Izraelu. Doradca Netanjahu ma stanąć na czele Mosadu

Nie milkną dyskusje wokół wyboru nowego szefa Mosadu. Dziennik "Haaretz" nazywa to wprost "netanjahuizacją" izraelskiego wywiadu. Korespondentka Polskiego Radia na Bliskim Wschodzie poinformowała nas o szczegółach.

2026-04-16, 10:00

Skandal w Izraelu. Doradca Netanjahu ma stanąć na czele Mosadu
Premier Izraela Benjamin Netanjahu. Foto: Reuters

Nominacja bez doświadczenia. Izraelskie media biją na alarm

Roman Gofman, który w Mosadzie formalnie ma zacząć pracę 2 czerwca, jest obecnie doradcą wojskowym Benjamina Netanjahu. To on - podobnie jak izraelski wywiad - miał przekonywać premiera, że gdy Izrael i Stany Zjednoczone zaatakują, reżim w Iranie szybko upadnie. Gofman większość życia służył w wojsku a odkąd został ranny w bitwie 7 października, Netanjahu wziął go do swojego biura.

Gofman wychował się na Białorusi, jego znajomość rosyjskiego przydaje się Netanjahu w kontaktach z Kremlem. Nie mówi jednak po angielsku i przede wszystkim nie pracował nigdy wcześniej dla agencji wywiadowczej.

Mosad pod kontrolą polityczną. Będzie "krył przywódców"?

Dziennik "Haaretz" porównuje go do szefa Szin Bet, który przyszedł do kontrwywiadu również bez odpowiednich umiejętności i doświadczenia, za to z dużym poparciem Netanjahu.

"Obaj otrzymali zadania przekraczające ich możliwości o kilka rzędów wielkości, więc oczekuje się od nich wdzięczności. Oznacza to, że muszą strzec tajemnic przywódcy, kryć go w razie potrzeby, odmawiać ujawnienia obciążających go dokumentów (takich jak te poszukiwane przez państwową komisję śledczą), a nawet kłamać dla niego, jeśli zajdzie taka potrzeba" - pisze "Haaretz".

Sąd: Netanjahu nie może przebywać dłużej w tym samym miejscu

Nominacja Romana Gofmana zbiegła się wydaniem przez Szin Bet tajnej opinii, złożonej w jerozolimskim sądzie, który rozpatruje sprawy karne premiera. Stwierdzono w niej, że obecnie Benjamin Netanjahu nie może przebywać w jednym miejscu przez dłuższy czas - na przykład na sali sądowej - z obawy o jego bezpieczeństwo.

Nominację Gofmana może jeszcze zablokować izraelski sąd najwyższy.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Milena Rachid Chehab/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej