Loty będą odwoływane? Minister informuje o zapasach paliwa lotniczego w Polsce
Minister Miłosz Motyka poinformował, że Polska ma zabezpieczone zapasy paliwa lotniczego. Wystarczą one na najbliższe tygodnie. Wiceminister Wojciech Wrochna podał z kolei, że nie ma też przesłanek, by uwalniać obowiązkowe zapasy.
2026-04-17, 12:56
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Według Ministerstwa Energii Polska ma zapasy paliwa lotniczego na najbliższe tygodnie i nie ma potrzeby uwalniać obowiązkowych rezerw
- Sytuacja na rynku paliwa lotniczego jest trudna. Niektórzy przewoźnicy tną już siatkę połączeń, a ceny biletów mogą wzrosnąć
- Unia Europejska jako całość ma paliwa lotniczego jeszcze na około 6 tygodni
Polska ma paliwo lotnicze
Sytuacja na rynku paliw, wynikająca z konfliktu na Bliskim Wschodzie i blokady cieśniny Ormuz, odbija się zwłaszcza na paliwie lotniczym. Około 30% tego paliwa w Unii Europejskiej pochodziło przed 28 lutego z importu (w większości z krajów Zatoki Perskiej).
- Sytuacja na rynku paliwa lotniczego jest bardzo trudna. Jeśli chodzi o nasz rynek to mamy zabezpieczone zapasy paliwa lotniczego na najbliższe tygodnie - powiedział minister energii Miłosz Motyka podczas briefingu prasowego 17 kwietnia.
Dodał, że niektórzy przewoźnicy już ograniczają siatki połączeń, a ceny lotów mogą wzrosnąć.
🛢️ Operacyjne vs strategiczne
Zapasy operacyjne
To paliwo, którym dysponują bazy paliwowe na lotniskach oraz koncerny (np. Orlen). To z tych zasobów tankowane są samoloty i auta każdego dnia.
Zapasy strategiczne
Zasoby państwowe regulowane przez prawo UE i standardy IEA. Polska musi utrzymywać rezerwy ropy i paliw odpowiadające średniemu importowi.
„Opcja atomowa” systemu
Uwolnienie rezerw strategicznych dzieje się wyłącznie w sytuacjach ekstremalnego kryzysu. To ostatni bezpiecznik państwa, uruchamiany, aby zapobiec całkowitemu paraliżowi transportu i gospodarki.
Nie ma przesłanek do uwalniania rezerw
Wiceminister energii Wojciech Wrochna powiedział, że krajowe obowiązkowe zapasy paliwa lotniczego spełniają standardy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) i zgodnie z przepisami wystarczą na ponad 90 dni.
- W tej chwili nie ma przesłanek, żeby te zapasy uwalniać - powiedział Wrochna.
W czwartek 16 kwietnia dyrektor wykonawczy MAE Fatih Birol powiedział, że Europa ma zapasy paliwa lotniczego na mniej więcej sześć tygodni, a jeśli w wyniku wojny z Iranem nadal będą blokowane dostawy ropy, możliwe będzie w najbliższym czasie odwoływanie lotów.
Loty odwoływane są już w krajach azjatyckich czy Australii i Oceanii, mocno zależnych od dostaw z krajów Zatoki Perskiej. Niektórzy przewoźnicy podnoszą tam też znacząco ceny biletów lotniczych. Zrobił tak np. niskokosztowy malezyjski przewoźnik AirAsia X. Cięcia w siatce lotów krajowych wprowadził już australijski Qantas.
Czytaj także:
- Samoloty zostaną uziemione? Szef MAE ostrzega: Paliwa starczy na 6 tygodni
- Trump chce przestawić fabryki aut na produkcję broni. Plan dla przemysłu
- Enter Air musi wypłacić miliony pasażerom. Sprawdź, czy dostaniesz przelew
Źródło: PAP/Andrzej Mandel