Dziennikarka TVP ujawnia, co zrobił polityk PiS. "Musiałam to przetrawić"

Burza wokół zachowania byłego ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka w Sejmie. Dziennikarka ujawniła nagranie, na którym poseł PiS robi jej zdjęcia bez zgody i komentuje je w niestosowny sposób w gronie partyjnych kolegów. Sprawa wywołała duże poruszenie.

2026-04-23, 16:00

Dziennikarka TVP ujawnia, co zrobił polityk PiS. "Musiałam to przetrawić"
Justyna Dobrosz-Oracz ujawniła na antenie TVP, że poseł PiS robił jej zdjęcia z ukrycia. Foto: Jacek Slomion/East News

Dziennikarka TVP ujawnia, co zrobił polityk PiS

Do zdarzenia doszło na korytarzu sejmowym, tuż przed rozpoczęciem konferencji prasowej. Dziennikarka Justyna Dobrosz-Oracz poinformowała na antenie Telewizji Polskiej, że poseł Andrzej Adamczyk miał bez jej wiedzy wykonywać zdjęcia jej oraz pracownicy biura prasowego partii - od tyłu.

Jak relacjonowała, całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez operatora telewizyjnego. Następnie w programie wyemitowano fragment nagrania, na którym widać, jak polityk pokazuje coś na swoim telefonie innemu posłowi PiS - Zbigniewowi Kuźmiukowi.

"Pokażę żonie co jest na topie"

Na nagraniu słychać również komentarz posła. - Moja żona zawsze ma problem, co ubrać. To ja jej pokażę zdjęcie, co jest na topie w Warszawie - stwierdził, po czym wybuchł śmiechem. W rozmowie uczestniczyła także posłanka Dorota Arciszewska-Mielewczyk, która odniosła się do sytuacji w żartobliwy sposób. - Patrzysz na szpilki? - zapytała.

Dziennikarka przyznała później, że potrzebowała czasu, by przetworzyć całą sytuację. Sprawa szybko odbiła się szerokim echem, wywołując burzliwą dyskusję w sieci.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/tvp.info.pl/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej